Do góry

Dania główne Przepis na:

Drożdżowe placki dyniowe z jabłkiem

Drożdżowe placki dyniowe z jabłkiem

Autor:

Przepisów i artykułów: 378 Ocena: 1994

Dodano:

Odsłon: 90

Placki drożdżowe na suchych drożdżach i z dodatkiem pure z pieczonej dyni. Placki dodatkowo zrobiłam z tartym jabłkiem jak takie tradycyjne racuszki drożdżowe. Placki są idealne jako słodki podwieczorek lub ciepły deser.

Składniki

  • 2 pełne łyżki gęstego pure z pieczonej dyni
  • 1szkl. mąki pszennej tortowej
  • 1 płaska łyżeczka suchych drożdży
  • 1 jajko
  • 0,5szkl. mleka
  • 1 duży cukier waniliowy
  • 1 jabłko
  • olej do smażenia
  • cukier puder do oprószenia
3-4 os. 30 min łatwe tanie
Reklama
Reklama
Drożdżowe placki dyniowe z jabłkiem

Przygotowanie

  1. Może zacznę od tego jak zrobić pure z pieczonej dyni bo być może nie wszyscy wiedzą lub nie chce im się szukać w internecie. Otóż dynię umyłam i rozkroiłam na mniejsze kawałki. Z dyni wydrążyłam gniazda nasienne, ale nie obierałam jej ze skóry. Tak przygotowaną dynię ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, skropiłam ją olejem i oprószyłam odrobiną soli. Dynię piekłam ok. pół godziny w 180 stopniach.

    Najlepiej sprawdzić widelcem czy dynia jest już miękka. Skórka też powinna się przyrumienić. Upieczoną dynię wyjęłam z piekarnika i wystudziłam. Następnie obrałam ją ze skóry i pokroiłam w kostkę. Taką dynię przełożyłam do kubka od blendera i zblendowałam na gładkie pure. Pure można przełożyć do słoiczków i zapasteryzować jeśli mamy większą ilość. Można je również przechowywać do kilku dni w lodówce bez wekowania. Takiego właśnie pure użyłam do moich placków.Do miski wsypałam mąkę i drożdże suszone i wymieszałam. Wbiłam jajko, dodałam pure z dyni. Wsypałam cukier i wlałam mleko. Wszystko zmiksowałam na jednolite ciasto, które powinno mieć mniej więcej konsystencję śmietany. Jabłko obrałam i starłam na tarce na grubych oczkach. Starte jabłko dodałam do ciasta i wymieszałam. Ciasto odstawiłam na ok. 30 minut aby trochę zaczęły pracować drożdże. Następnie na patelni rozgrzałam olej i nakładałam porcje ciasta tworząc placki. Dawałam ok. 2 łyżki ciasta na jeden placek. placki smażyłam z obu stron na złotobrązowy kolor. Placuszki w trakcie smażenia rosną. Po usmażeniu placki wykładałam na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym by odsączyć je z nadmiaru tłuszczu. Przed podaniem placuszki oprószyłam cukrem pudrem. Można podać też z odrobiną śmietany lub jogurtu. Z podanych składników powinno wyjść kilkanaście placków.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (2)

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń