Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Kotlety mielone z boczniaków to jeszcze jeden pomysł na użycie w kuchni tych niezwykle zdrowych grzybów. Jak niedawno wspomniałam - kupiłam dużo boczniaków i po przygotowaniu sprawdzonych potraw kombinowałam, co by tu jeszcze fajnego wymyślić. I wtedy ugotowałam gulasz z boczniaków w stylu burgundzkim, bardzo smaczny. Ale zostało mi jeszcze sporo grzybów, więc tym razem postawiłam na kotlety mielone. Bo wszyscy lubią kotlety, a zwłaszcza kotlety mielone, prawda?
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 10359
Nie jest problemem zrobić taką pyszną wędlinę. Mięso jest aromatyczne, kruch...
Odsłon: 9393
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 10359
Nie jest problemem zrobić taką pyszną wędlinę. Mięso jest aromatyczne, kruch...
Odsłon: 9393
Składniki
W rondlu lub na dużej patelni rozgrzej tłuszcz, a następnie wrzuć pokrojone boczniaki. Ja użyłam takich z grubsza pokrojonych, ale naprawdę warto pokroić je drobniej, bo to wiele ułatwi w dalszych krokach. Podsmażaj przez parę minut.
W międzyczasie cebulę pokrój w kostkę, a następnie dorzuć ją do boczniaków. Smaż wszystko, mieszając od czasu do czasu, aż do chwili, gdy odparuje cała wilgoć.
Grzyby nie powinny się przysmażyć i zrumienić, żeby w dalszej obróbce nie były zbyt suche. Mają tylko na tyle się podsmażyć, aby nie były surowe. Zostaw je do wystudzenia.
Czerstwe kajzerki zalej mlekiem i zostaw do nasiąknięcia. Z praktyki podpowiem, że warto je czymś przycisnąć, np. słoikiem z miodem lub butelką z domowym sokiem, bo bułki uparcie wyskakują na powierzchnię mleka, przez co kiepsko nasiąkają płynem.
Połowę podsmażonych boczniaków zmiksuj na gładko, a pozostałe posiekaj drobno. I tu właśnie przydaje się porada z poprzedniego punktu, żeby od razu drobno pokroić boczniaki do smażenia. Włóż wszystko do miski.
Do boczniaków dodaj bułki odciśnięte z nadmiaru mleka oraz jajka.
Dodaj też mielony pieprz, sól oraz sos sojowy. Wymieszaj masę dokładnie, żeby sól mogła się rozpuścić. Najwygodniej miesza się dłonią, a nie łyżką.
Na koniec do masy na kotlety dodaj posiekaną natkę pietruszki, poza sezonem - mrożoną. Raz jeszcze wszystko wymieszaj, znów najlepiej dłonią, dodając bułkę tartą do uzyskania dobrej do formowania kotletów konsystencji. Ja musiałam dodać 6 łyżek bułki tartej, ale różnie bywa, bo to zależy od wilgotności grzybów.
Formuj kolejno 10 kotletów mielonych, każdy z nich obtaczając w bułce tartej.
Kotlety układaj na desce posypanej bułką tartą, bo dzięki temu nie przykleją się do podłoża. Na patelni rozgrzej tłuszcz i smaż kotlety mielone z boczniaków na niewielkim ogniu przez 5-6 minut z każdej strony.
Jak podawać kotlety z boczniaków?
Tak samo, jak wszystkie inne mielone kotlety. Na ciepło lub na zimno, np. pokrojowe w plasterki na kanapce. Mogą być nawet w bułce z surówkami jako burgery. Ale my najbardziej lubimy kotlety mielone z ziemniaczkami i kompletem surówek. Smacznego!
A z czym podałam moje kotlety mielone z boczniaków? Na talerzu znajduje się kiszony ogórek (bo każdego dnia trzeba zjadać przynajmniej jedną porcję kiszonki), sałatka z buraków oraz - jako surówka - kapusta po mołokańsku, czyli krótko marynowana. Wszystkie przepisy znajdziesz zarówno na Smakerze, jak i na blogu. Przy czym na blogu są linki do przepisów :)