Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Przepis dnia: 07-02-2015
Propozycja na delikatne, puszyste oraz smaczne naleśniki bezglutenowe z mąki kukurydzianej i gryczanej. Naleśniki wypełnia farsz szpinakowy z dodatkiem kukurydzy oraz koziego sera i jogurtu. Całe danie nie zawiera glutenu ani laktozy, a naleśniki smażone są bez dodatku tłuszczu.
Zawsze to miło spędzić czas z przyjaciółmi. Ayran - napój na bazie jogurtu z...
Odsłon: 1292
Sezonowy przysmak.
Odsłon: 1212
Uwielbiamy truskawki. Szkoda, że sezon trwa tak krótko. Zapakowane do słoikó...
Odsłon: 129
To sycąca, kremowa pasta o wyrazistym smaku – idealna na kanapki, tosty albo...
Odsłon: 111
Zawsze to miło spędzić czas z przyjaciółmi. Ayran - napój na bazie jogurtu z...
Odsłon: 1292
Sezonowy przysmak.
Odsłon: 1212
Uwielbiamy truskawki. Szkoda, że sezon trwa tak krótko. Zapakowane do słoikó...
Odsłon: 129
To sycąca, kremowa pasta o wyrazistym smaku – idealna na kanapki, tosty albo...
Odsłon: 111
Składniki
Na początku przygotowujemy ciasto naleśnikowe. Do miski wsypujemy obie mąki (gryczaną oraz kukurydzianą), wbijamy jajko, dolewamy wodę mineralną, mleko i olej rzepakowy oraz dodajemy przyprawy: cukier brzozowy, sól i kurkumę. Wszystkie składniki miksujemy do odpowiedniego ich połączenia. Tak powstałe ciasto naleśnikowe odstawiamy na chwilę, aby "popracowało".
Następnie przystępujemy do przygotowania farszu. Na rozgrzanym maśle podgrzewamy szpinak. Gdy ten odparuje nadmiar wody, dodajemy jogurt oraz kozi ser - wszystko cały czas mieszamy.
Następnie dodajemy gałkę muszkatołową, cukier brzozowy oraz 2 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i dusimy przez około 5 minut. Na sam koniec dodajemy kukurydzę konserwową oraz doprawiamy solą i czarnym pieprzem.
Naleśniki smażymy z obu stron na delikatnie złoty kolor, już bez dodatku tłuszczu*. * Dla pewności, przed pierwszym smażeniem można wysmarować patelnię ręcznikiem papierowym, nasączonym odrobiną oleju.
Usmażone naleśniki smarujemy farszem i zawijamy je wedle upodobań. Proponuję złożyć je na pół lub w tzw. serek, gdyż ciasto jest bardzo delikatne.
Gotowe naleśniki podajemy z sosem czosnkowym. Życzę smacznego! :)