Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Nie wszyscy ludeckowie wiycie, co to jest panchkraut, tak wom prawia: panchkraut, po innymu ciapkapusta, to jest taki szałot z kiszonyj kapusty, sztamfowanych kartofli i omasty ze szpeku. To sie jy najlepiyj z karminadlem abo z krupniokiem. Takim łobiadym po szychcie, to żodyn hajer niy pogardzi. Taki panchkraut to u mojyj Starki boł roz na tydzień.
Przepis dnia
Bardzo lubię chleby na zakwasie, ale jednak najczęściej piekę prosty chleb z...
Odsłon: 3704
Przepis na domowego, smaczne fast fooda który zasmakuje i pokocha kazdy mały...
Odsłon: 1058
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 12641
Pyszne,szybkie, niesamowicie proste w przygotowaniu danie obiadowe. Makaron z...
Odsłon: 3040
Przepis dnia
Bardzo lubię chleby na zakwasie, ale jednak najczęściej piekę prosty chleb z...
Odsłon: 3704
Przepis na domowego, smaczne fast fooda który zasmakuje i pokocha kazdy mały...
Odsłon: 1058
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 12641
Pyszne,szybkie, niesamowicie proste w przygotowaniu danie obiadowe. Makaron z...
Odsłon: 3040
Składniki
Weź kapusta, wciep jom do gorka, dodej trocha wody, liście bobkowe i wszystkie kulki. Ugotuj jom, co by była mieciuśko.
Kartofle łostrugej, i ugotuj, co by sie rozleciały
Weź patelnia, wciep na nia pokrajano cebula, a jak zacznie skwierczeć wciep pokrajany szpek abo wurszt. Usmaż, co by w całym domu woniało.
Kartofle musisz terozki z mlykiem i z tustym gryfnie usztamfować. Co by były głodkie jak szlagzana!
Wciepej usztamfowane kartofle do łodcedzonyj kapusty, dociep do tego szpyrka z cebulom i z grajfkom wymiyszej. Jak ci mało, to dodej pieprzu, bo mo być srogi tyn panchkraut.
Na patelnia dej trocha tustego, wciepej krupnioki i smaż pomału, żeby nie pynkły. Kiej bydom już fest wysmażone, nałóż na talyrz panchkrautu, dodej krupnioka i jydz, aż ci sie uszi zatrzynsom. Kiej twoje roztomiłe ślubne kochanie uwidzi tako porcja, to halby piwa ci niy pożałuje! Sczęść Boże!