Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Szynka wieprzowa pieczona z warzywami i pomidorkami w pomidorowym sosie. Idealna na obiad lub na kanapki.
Pod koniec stycznia dopadła mnie grypa z gorączką i kaszlem, ale nie miałam w...
Odsłon: 121
Sałata ze śmietaną to popularny dodatek do wielu dań obiadowych, takich jak p...
Odsłon: 25525
Hej hej ja mam dziś dla was przepis na szybki sernik może nie jest za wysoki...
Odsłon: 3845
Chłopska zapiekanka ziemniakami i kiełbasą zawdzięcza swoja nazwę prostocie p...
Odsłon: 148139
Pod koniec stycznia dopadła mnie grypa z gorączką i kaszlem, ale nie miałam w...
Odsłon: 121
Sałata ze śmietaną to popularny dodatek do wielu dań obiadowych, takich jak p...
Odsłon: 25525
Hej hej ja mam dziś dla was przepis na szybki sernik może nie jest za wysoki...
Odsłon: 3845
Chłopska zapiekanka ziemniakami i kiełbasą zawdzięcza swoja nazwę prostocie p...
Odsłon: 148139
Składniki
Szynkę wieprzową surową umyłam i osuszyłam ręcznikiem papierowym. Ułożyłam ją w naczyniu żaroodpornym i natarłam z obu stron solą, papryką ostrą, przyprawą do mięsa i roztartym majerankiem. Wierzch mięsa polałam dodatkowo sosem sojowym i olejem pozwalając im swobodnie spłynąć. Czosnek obrałam i pokroiłam na plasterki. Ułożyłam je na wierzchu mięsa. Naczynie z mięsem przykryłam i odstawiłam na całą noc do lodówki. Następnego dnia rano wyciągnęłam mięso. Cebulę obrałam i pokroiłam w piórka. Marchewkę obrałam i pokroiłam w plasterki i półplasterki. Pomidorki koktajlowe przekroiłam na połówki. Warzywa rozsypałam dookoła mięsa i polałam je przecierem pomidorowym. Trochę je przemieszałam z sosem. Naczynie przykryłam folią aluminiową i wstawiłam do piekarnika. Mięso piekłam ok. 1,5 godziny w temp. 180 stopni. Ok. 20 minut przed końcem pieczenia odkryłam folię i przypiekłam lepiej wierzch mięsa. Po upieczeniu mięso pozostawiłam w piekarniku na ok. 15-20 minut by odpoczęło, a następnie z mięsa odkroiłam kilka grubszych plastrów do podania na gorąco na obiad. Powstałym z pieczenia sosem z warzywami polałam ugotowane ziemniaki. Resztę mięsa przykryłam i wstawiłam z powrotem do piekarnika by stygło. Gdy wystygło wyjęłam je z sosu i owinęłam folią aluminiową i schłodziłam w lodówce. Tę część mięsa wykorzystaliśmy jako wędlinę do chleba.