Do góry

Desery Przepis na:

Baba drożdżowa na Wielkanoc

Baba drożdżowa na Wielkanoc

Autor:

Przepisów i artykułów: 359 Ocena: 4390

Dodano:

Odsłon: 226

W naszym domu baba drożdżowa jest nieodzownym składnikiem wielkanocnego stołu. Najlepiej oblana lukrem cytrynowym, alternatywnie – suto obsypana cukrem pudrem (choć lukier lepszy, bo skuteczniej zapobiega wysychaniu ciasta). Czasem zastępowana pyszną chałką – w każdym razie słodkie ciasto drożdżowe zawsze jest obecne na świątecznym stole. Może zabraknąć mazurka i sernika, jak podczas tegorocznej “pandemicznej” Wielkanocy 2020, ale drożdżowa słodkość musi być i basta. Przepis pochodzi z moich archiwalnych wycinków prasowych. Jest to wielkanocna baba drożdżowa z Hortexu – ktoś jeszcze dziś pamięta, że Hortex prowadził dawniej koktajl-bary i cukiernie? Przepis jest na niedużą i niewysoką babę na czas epidemii - mała rodzina, niewielu biesiadników, zero gości. W normalnych czasach, gdy wszyscy się odwiedzają, należy podwoić proporcje. Szczegóły można znaleźć na blogu.

Składniki

  • 250 g mąki jasnej orkiszowej albo pszennej, najlepiej tortowej
  • 1/3 szklanki letniego mleka
  • 75 g cukru
  • 25 g świeżych drożdży albo 3 g drożdży suszonych
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • skórka otarta z cytryny (lub pomarańczy, albo wanilia/cukier waniliowy)
  • szczypta soli
  • 75 g stopionego masła
  • garść rodzynek (jeśli ktoś nie lubi, to nie dodaje)
  • masło do wysmarowania formy
3-4 os. > 60 min łatwe tanie
Reklama
Reklama
Baba drożdżowa na Wielkanoc

Przygotowanie

  1. Jeśli używasz świeżych drożdży, to musisz najpierw przygotować zaczyn. W tym celu część lekko ciepłego mleka, łyżeczkę cukru, łyżeczkę mąki i rozkruszone drożdże włóż do garnuszka i wymieszaj dokładnie. Zostaw na blacie do momentu, aż zaczyn wyraźnie wyrośnie. Jeśli używasz drożdży suszonych – pomiń ten etap, bo dodaje się je bezpośrednio do mąki.

  2. Do wyrabiania ciasta, jako wiecznie oszczędzająca czas, używam miksera planetarnego. Tu ważna jest kolejność dodawania produktów. Jeśli jednak wyrabiasz ciasto łyżką lub ręką – zachowanie kolejności nie jest istotne. Jedynie masło zawsze dodaje się na samym końcu.

  3. Na dno misy miksera wlej resztę lekko ciepłego mleka, roztrzepane jajko i żółtka w temperaturze pokojowej oraz cały rozczyn. Dodaj cukier i przesianą mąkę wraz z solą i suchymi drożdżami. Włącz mikser z końcówką w kształcie haka na najniższe obroty. Już w trakcie wyrabiania ciasta dodaj wybrany aromat (u mnie to jest zawsze skórka z cytryny). Gdy ciasto się miesza, w rondelku na małym ogniu rozpuść masło i przestudź je. Dodaj je do ciasta po około 10-12 minutach wyrabiania i mieszaj jeszcze przez kilka minut, aż tłuszcz się wchłonie. Na koniec dodaj rodzynki i pomieszaj jeszcze minutkę.

  4. Misę z ciastem przykryj folią i odstaw w ciepłe, spokojne miejsce do wyrośnięcia. Musi przynajmniej podwoić objętość, co zajmuje czasem godzinę, a czasem dwie i pół – trzeba być cierpliwym. Mnie się często zdarza zostawiać ciasto do wyrastania w lekko letnim piekarniku, bo mam raczej chłodną kuchnię i mogłabym się nie doczekać .

  5. Wyrośnięte ciasto przełóż do wysmarowanej masłem formy.

  6. Można użyć innego tłuszczu do smarowania, ale masło nadaje babie przyjemny, maślany aromat, taki zapach domowego ciasta. I teraz znów pozostaw ciasto do podwojenia objętości. Drugie wyrastanie prawie zawsze robię w letnim piekarniku.

  7. I jak już wreszcie Twoja baba drożdżowa wyrośnie, to nie otwieraj piekarnika, tylko włącz grzałki na 180 stopni. Dzięki temu zabiegowi ciasto jeszcze troszkę “poskoczy”, zyskując niesamowitą lekkość i puchatość.

  8. Pieczenie trwa zwykle 30-45 minut, zależnie od wielkości babki i zdolności piekarnika. Ciasto ma być ładnie zrumienione, warto też sprawdzić patyczkiem, czy w środku nie jest jeszcze surowe. Jak patyczek suchy – czas wyciągać babę z piekarnika.

  9. Od razu wyjmij ją z formy na kratkę do studzenia. Polukruj najlepiej jeszcze gorącą. Ja robię lukier z cukru pudru i soku z cytryny, dzięki czemu ciasto zyskuje lekko kwaśny, cytrynowy posmak. Taki miły kontrast do słodkiego wnętrza, który bardzo lubię!
    Ale Ty możesz użyć innego lukru - co kto lubi!

  10. Drożdżowe ciasto najlepiej smakuje, gdy jest świeże. Dlatego nie warto przystępować do pieczenia wcześniej, niż w Wielką Sobotę. Ja zaczęłam przygotowania wieczorem, więc robota przeciągnęła się późno w noc. Ale wiem, że wiele osób zaczyna świętowanie już w sobotnie popołudnie – wtedy najlepiej przystąpić do wyrabiania ciasta wczesnym rankiem. A potem wykonać wszystko krok po kroku – to naprawdę nie jest trudne.

  11. Gotowa baba drożdżowa z Hotrexu, idealna na Wielkanoc, rozpływa się w ustach. Moja koniecznie musi być z rodzynkami, ale jeśli nie lubisz rodzynek w cieście – możesz je pominąć albo zastąpić tym, co lubisz. Smażona skórka pomarańczowa, kwaśne żurawiny, pokrojone daktyle – albo wręcz przeciwnie, całkiem gołe ciasto. Też będzie pysznie!

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (1)

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń