Do góry

Desery Przepis na:

chia pascha - fit deser/ciasto wielkanocne

chia pascha - fit deser/ciasto wielkanocne

Autor:

Przepisów i artykułów: 254 Ocena: 2390

Dodano:

Odsłon: 966

Bez pieczenia, fenomenalne bakaliowe ciasto /deser, w smaku nieco przypomina sernik na zimno ale jest o niebo lepsze. Wykorzystuję nasiona chia, aby ciasto stężało, bo z tradycyjnego przepisu wywalam masło, tonę cukru, rodzynki i kandyzowane owoce. To jedna z moich słodkości z miłości, nie tylko na wiosenne święta.

Składniki

  • mleko świeże (może być 3,2%) - 2 l
  • cytryna - 1 szt (wyciśnięty sos plus otarta skórka)
  • jogurt naturalny Grecki - 1 duże opakowanie ok 300-400g
  • Jajo kurze - 2 szt
  • cukier trzcinowy - 3 łyżki (lub miód)
  • bakalie - garść (żurawina liofilizowana, naturalnie suszone morele, siekane migdały i orzechy włoskie), opcjonalnie do dekoracji
  • aromat waniliowy - 1 łyżka (aromat z DomowePiwniczki)
  • nasiona chia - 2 łyżki
  • żelatyna - 2 łyżeczki (opcjonalnie jeśli to ma być ciasto, nie deser do krojenia nożem)
5-6 os. > 60 min średnie tanie
Reklama
Reklama
chia pascha - fit deser/ciasto wielkanocne

Przygotowanie

  1. Zaczynam wieczorem i kończę rano, schładzam w dzień, by podać po obiedzie - to mój najszybszy sposób by zrobić ciasto przy okazji, minimum czasu w kuchni.

    Wieczór. 10 minut.
    Mleko podgrzewam do temp. ok 30 - 37 stopni (tyle co ludzkie ciało, delikatnie cieplejsze niż temperatura pokojowa, a dłonią tego ciepła za bardzo nie czuć).
    Do mleka dodaję jogurt, sok z połowy cytryny, przykrywam ... i zapominam do rana :)

    Uwaga - sok z drugiej połówki cytryny będzie potrzebny później, więc się go nie pozbywam, zostawiam w miseczce.

  2. Rano. 5 minut roboty, 60 minut podgrzewania.
    Do mleka oddaję rozmącone jajka (roztrzepane rózgą z odrobiną mleka).
    Wstawiam na mały ogień, do delikatnego "pyrkolenia", ale mocnego podgrzewania, wręcz powolnego gotowania
    ...i zapominam na godzinę :)
    Krzątam się po kuchni i robię swoje, a mleko się waży na ser - aż całkowicie kawałeczki sera będą pływać w przezroczystej prawie serwatce. Płyn staje się strukturą więcej niż zawiesistą serową i traci swój mleczny kolor, staje się mętny, ale przezroczysty.

  3. Wciąż rano, ale to główny etap "roboty". ok 20-30 minut.
    Ser odsączam na bawełnianej ściereczce (używam jednorazowych z rolki), którą układam na sitku, wyciskam, zostawiam do wystudzenia.
    Rozpuszczam żelatynę w zimnej wodzie i odstawiam na 5 minut by napęczniała.
    Przekładam do dużej miski, dodaję cukier lub miód, resztę soku z cytryny, aromat waniliowy i ucieram na gładką masę.
    Siekam migdały, orzechy i kroję suszone morele - nie moczę, nie obieram ze skórki, zostawiam kilka w całości do dekoracji. Mieszam z liofilizowaną (suszoną) żurawiną, nasionami chia i wrzucam do masy serowej.
    Wszystko mieszam łyżką, by rozprowadzić równomiernie bakalie (przypominam sobie o cytrynie i dodaję to, co zostało, wyparzoną otartą skórkę).
    Na koniec napęczniałą żelatynę rozpuszczam w 1/4 szklance wrzątku i mieszam z gotową już prawie paschą.


    Jak zrobić domowy aromat waniliowy ? :) tak:
    https://smaker.pl/polecane/Aromat-waniliowy-domowa-piwniczka

  4. Formuję i schładzam ciasto - 5 minut formuję, schładzam 4-5 godzin.
    Durszlak lub duże sito umieszczam w większym pojemniku, do którego będzie skraplała się zbędna wilgoć z ciasta.
    Wkładam do durszlaka większą (aby wystarczyło też na przykrycie) bawełnianą ściereczkę i w tak przygotowaną formę wlewam ciasto (masę serową), jakieś pół centymetra od góry zostawiam luz. Akurat mam tak wyliczone proporcje - ważne, by się nie wylewało, bo trzeba je docisnąć. Przykrywam ściereczką i delikatnie dociskam talerzykiem o średnicy dna talerza nieco mniejszej niż durszlak. Kładę na talerzyk jakiś słoik, kartonik - cokolwiek co doda nieco ciężaru - by docisk powodował wyciśnięcie zbędnej wilgoci.
    ...i zapominam :) na 4-5 godzin (a jak na dłużej, to jeszcze lepiej:)

  5. Podawanie - 5 minut.
    Podczas przygotowania obiadu, w międzyczasie, wyjmuję paschę z lodówki, aby ją udekorować. W tym celu odsłaniam ściereczkę - przykrywkę i na ciasto kładę duży talerz do góry nogami- do góry dnem.
    Kładę na niego dłoń, przytrzymuję durszlak drugą ręką i całość odwracam 180 stopni - czyli ten talerz, co był do góry nogami stawiam na blacie.
    Zdejmuję durszlak. Ściereczkę która wciąż jest przyklejona do ciasta dookoła delikatnie zdejmuję odsłaniając kopułę ciasta.
    Dekoruję plasterkami suszonej moreli na czubku kopuły układając je w kwiatek, plastrami świeżego kiwi dookoła i miętą z krzaczka :)

    Smacznego! Naprawdę smakuje fenomenalnie i to zdrowy smakołyk :)

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń