Do góry

Desery Przepis na:

Orzechowy jabłecznik z migdałami

Orzechowy jabłecznik z migdałami

Autor:

Przepisów i artykułów: 222 Ocena: 1813

Dodano:

Odsłon: 4174

Śmiało mogę powiedzieć że to jest najlepszy jabłecznik jaki jadłam. Jabłka dodane są surowe, nie smażone i starte na tarce. Na biszkopcie orzechowym z migdałami, orzechami laskowymi i śmietaną. Czego chcieć więcej, chyba że kolejnego kawałka. Taka pyszna osłoda na jesienne dni.

Składniki

  • biszkopt orzechowy: 5 jaj wielkość M
  • 1/2 szklanki mąki z orzechów arachidowych
  • 1/2 szklanki mąki z orzechów arachidowych/ można zastąpić innymi mielonymi orzechami/ 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • masa jabłkowa: 1 i 1/2 kg jabłek
  • 3 galaretki cytrynowe
  • 750 ml wody
  • krem budyniowy: 2 opakowania budyniu 80 g
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 i 1/2 szklanki mleka
  • 330 ml śmietany kremówki 30 %
  • wierzch: 60 g płatków migdałowych
  • 30 g orzechów laskowych
> 6 os. 60 min łatwe przystępne
Reklama
Reklama
Orzechowy jabłecznik z migdałami

Przygotowanie

  1. Biszkopt:

    Jajka wbijam do miski, dodaję cukier i ubijam mikserem aż będą puszyste i geste. Mąkę pszenną przesiewam i dodaję z mąka orzechową i proszkiem do pieczenia w dwóch turach, mieszam delikatnie łyżką od spodu. Dno blaszki o wymiarach 24x24 cm wykładam papierem do pieczenia. Wylewam ciasto. Piekarnik nagrzewam do temp 160 stopni i piekę 25 minut do suchego patyczka.

  2. Masa jabłkowa:

    Jabłka obieram i ścieram na tarce jarzynowej. Galaretki rozpuszczam w garnku w 750 ml wody gorącej, dodaję jabłka starte. Wstawiam na chwile na gaz aż się podgrzeją ale nie mogą się gotować. Zdejmuję z ognia i zostawiam do ostygnięcia i lekkiego stężenia. Tężejące wylewam na zimny biszkopt i wstawiam do lodówki na godzinę.

  3. Krem budyniowy:

    W 1/2 szklance mleka rozpuszczam budyń. Resztę mleka 500 ml zagotowuję z cukrem. Do gotującego wlewam proszek budyniowy i mieszam. Jak zgęstnieje odstawiam do przestygnięcia. Budyniu nigdy nie studzimy w lodówce, nie wstawiamy do wody. Studzimy w temperaturze pokojowej.

    Wierzch budyniu nakrywam folią, żeby nie wytworzył się kożuch.
    Kremówkę schłodzoną ubijam na sztywno. Budyń zimny rozcieram mikserem żeby był bardziej gładki. Dodaję łyżkę śmietany i dalej miksuje. Potem kolejną łyżkę i tak dalej.

    Krem wykładam na stężałą galaretkę jabłkową. Orzechy i migdały prażę na patelni. Posypuję na wierzchu. Wstawiam do lodówki ciasto.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (2)

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń