Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Kiedy sezon dyniowy w pełni, kuszą pyszności :) Te pączusie są w wersji wegańskiej. Smakują rewelacyjnie :) A jeśli macie mus dyniowy, to ich zrobienie zajmie Wam 30 minut :)
To danie jest świetną alternatywą dla tradycyjnego tatara wołowego. Jeśli ch...
Odsłon: 63
Jeśli lubisz tradycyjną szarlotkę, ale nie masz czasu na pieczenie dużego cia...
Odsłon: 104
Mięciutkie, puszyste i pachnące masłem bułeczki drożdżowe z kremowym nadzieni...
Odsłon: 923
Omlet cesarski to rodzaj bardzo puszystego deseru, który z powodzeniem sprawd...
Odsłon: 99
To danie jest świetną alternatywą dla tradycyjnego tatara wołowego. Jeśli ch...
Odsłon: 63
Jeśli lubisz tradycyjną szarlotkę, ale nie masz czasu na pieczenie dużego cia...
Odsłon: 104
Mięciutkie, puszyste i pachnące masłem bułeczki drożdżowe z kremowym nadzieni...
Odsłon: 923
Omlet cesarski to rodzaj bardzo puszystego deseru, który z powodzeniem sprawd...
Odsłon: 99
Składniki
Jeśli nie macie gotowego musu dyniowego, który można już kupić w sklepach :), musicie przygotować mus dyniowy samodzielnie :) Na 3 szklanki musu dyniowego wystarczy niewielka dynia hokkaido. Dynię wymyłam, przekroiłam, wydrążyłam pestki i pokroiłam na mniejsze kawałki, które ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Tak przygotowaną dynię piekłam w piekarniku przez 1 godzinę w 180 stopniach. Upieczoną dynię odstawiłam do wystygnięcia, a następnie zblendowałam na mus.
Kiedy mam gotowy mus, mogę przygotować pączki :) Wszystkie mokre składniki umieszczam w misce i łączę. Następnie dodaję mąkę i mieszam do uzyskania jednolitej, dosyć gęstej masy (jeśli ciasto jest zbyt lejące, możecie dosypać jeszcze trochę mąki). Olej rozgrzewam, ale nie za mocno. Smażyłam na połowie mocy kuchenki elektrycznej, żeby nie za szybko, bo pączki mogą być surowe w środku (na próbę możecie włożyć do rozgrzanego oleju kawałeczek ciasta i zobaczyć, czy ciasto będzie od razu ciemnieć, jeśli tak, należy trochę zmniejszyć moc grzania). Łyżką kładę ciasto na olej i smażę z obydwu stron. Wielkość pączków dowolna, robiłam małe, takie na dwa kęsy. Jeszcze ciepłe pączki posypuję cukrem pudrem i gotowe. Smacznego :)