Do góry

Desery Przepis na:

Staropolski piernik dojrzewający - część II/III - pieczemy blaty i przekładamy ciasto

Staropolski piernik dojrzewający - część II/III - pieczemy blaty i przekładamy ciasto

Autor:

Przepisów i artykułów: 144 Ocena: 1936

Dodano:

Odsłon: 536

Dzisiejszy wpis jest obiecaną kontynuacją części I przepisu na staropolski piernik dojrzewający. Cóż... kilka tygodni temu nastawiliśmy ciasto. Niektórzy z nas zapewne podejrzliwie je oglądali i wąchali, zastanawiając się, czy aby na pewno się nie zepsuło i czy Anka nie robi nas w balona ;) Nie, Anka nie robi nas w balona, ciasto się nie zepsuło :)) wobec tego, po odczekaniu kilku tygodni, pora zabrać się za pieczenie blatów...

Składniki

  • ciasto na piernik, które nastawiliśmy kilka tygodni wcześniej
  • mąka do podsypania
  • powidła śliwkowe
  • opcjonalnie marcepan lub masa grysikowa
> 6 os. 60 min łatwe tanie
Reklama
Reklama

Przygotowanie

  1. Po kilku tygodniach leżakowania nasze ciasto wygląda tak, jak na zdjęciu. Jest lekko lśniące, ale nie klei się już do rąk. Zmieniła się jego struktura (w środku mogą pojawić się lekkie pęcherzyki) oraz stan skupienia - z lejącego się gluta powstała jednolita, w miarę stała konsystencja.

  2. Stolnicę posypujemy mąką, wykładamy na nią ciasto i delikatnie wyrabiamy, dosłownie przez chwilę. Następnie dzielimy je na trzy części.

  3. Każdą z części wykładamy dno blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Ja najpierw rozgniatam je dłońmi, potem wyrównuję wałkiem ;)
    Każdy z blatów pieczemy w 180 stopniach przez około 15-20 minut, dla pewności sprawdzając patyczkiem. Upieczone blaty smarujemy powidłami śliwkowymi lub przekładamy marcepanem albo masą grysikową.
    Owijamy folią lub chowamy do dużej, szczelnej reklamówki na około 5 dni.

  4. Nie będę pisała części III jako oddzielnego przepisu, bo uważam, że to nie ma sensu.
    Po prostu 21-22.12 zrób sobie polewę i udekoruj piernik w dowolny sposób :))
    Oblany polewą i udekorowany piernik odstaw w chłodne, bezpieczne miejsce (bezpieczne czyli takie, gdzie nikt go przed czasem nie zje ;)) i 24.12 możesz go podać obok makowca :)


    Smacznego!!!!

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń