Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Moja szarlotka oprócz jabłek i kruchego ciasta zawiera jeszcze krem. To właśnie dzięki niemu jest wyjątkowa.
Zazwyczaj w Polskich kuchniach od lat goszczą dwa wypieki a jest to szarlotka...
Odsłon: 3310
Uda kurczaka, które dzisiaj proponuję są soczyste, pełne smaku warzyw . Z zew...
Odsłon: 1361
Dzisiaj kolejne moje drożdżówki. Piekę je bardzo często dlatego że mój mąż mo...
Odsłon: 348
Zazwyczaj w Polskich kuchniach od lat goszczą dwa wypieki a jest to szarlotka...
Odsłon: 3310
Uda kurczaka, które dzisiaj proponuję są soczyste, pełne smaku warzyw . Z zew...
Odsłon: 1361
Dzisiaj kolejne moje drożdżówki. Piekę je bardzo często dlatego że mój mąż mo...
Odsłon: 348
Składniki
Jabłka ścieramy na tarce o dużych oczkach. Przekładamy do garnka z grubym dnem. Dodajemy cukier, sok z połowy cytryny i cukier wanilinowy. Gotujemy na średnim ogniu, cały czas mieszając, aż odparuje większość soku.
Następnie z podanych składników zagniatamy ciasto. Dzielimy je na 2 równe części. Przygotowaną wcześniej mała blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia, wykładamy ciastem. Ja robię to ręcznie, ponieważ jest ono zbyt kruche, aby je rozwałkować i przełożyć w jednym kawałku. Tak przygotowany spód nakłuwamy widelcem i smarujemy białkiem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C na około 10 minut (do momentu, aż nasze ciasto się zarumieni).
W czasie kiedy nasz spód będzie się podpiekał, przygotowujemy krem. W garnku zagotowujemy mleko z cukrem. Dodajemy do niego masło. Śmietanę, żółtka i mąkę dobrze mieszamy w kubku i dodajemy do mleka cały czas mieszając energicznie, aby nie zrobiły się nam grudki. Mieszamy do momentu zagotowania i ściągamy z ognia.
Na podpieczony spód ciasta najpierw wykładamy jabłka, poźniej nakładamy na nie krem (ważne, żeby był on ciepły, ponieważ jak wystygnie będzie go ciężko równo rozprowadzić po jabłkach). Całość przykrywamy drugą częścią ciasta – najlepiej jest je pokruszyć. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180°C na około 30 minut. Oczywiście najlepiej smakuje jeszcze ciepła z dodatkiem ulubionych lodów i bitej śmietany. Smacznego