Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Z korzennymi przyprawami - rozgrzewająca, ale nie zwala z nóg! No, chyba że smakiem :)
Nigdy nie zapiekalam jajka w piekarniku, a dziś wypróbowałam, czy tak można i...
Odsłon: 180
Zapiekany ser camembert w cieście chlebowym. Najlepiej jeść zaraz po wyjęciu...
Odsłon: 53
Nigdy nie zapiekalam jajka w piekarniku, a dziś wypróbowałam, czy tak można i...
Odsłon: 180
Zapiekany ser camembert w cieście chlebowym. Najlepiej jeść zaraz po wyjęciu...
Odsłon: 53
Składniki
Gruszki obieramy i wykrawamy gniazda nasienne. Kroimy na kawałki średniej wielkości, jak nam wyjdzie. Wsypujemy do 4-litrowego słoja.
Do gruszek dosypujemy obrany i pokrojony na kilka części imbir, przekrojoną laskę wanilii i resztę przypraw. Zalewamy letnią wodą, w której rozpuściliśmy cukier. Dolewamy wódkę i zakręcamy słój. Potrząsamy delikatnie, aby wszystko się wymieszało i odstawiamy w ciemne miejsce na 6 tygodni. Nie przejmujemy się, jeśli będzie mętne.
Po 6 tygodniach oddzielamy gruszki od płynu. Owoce można wykorzystać np. do ciasta. Płyn zaś filtrujemy. Jeśli zależy nam na tym, aby była bardzo klarowna, trzeba to zrobić przez baaaardzo gęste sito, gazę lub filtr do kawy. Jeżeli nie przeszkadza Wam gruszkowy osad, wystarczy jedynie zgrubnie przefiltrować przez sitko aby oddzielić malutkie kawałeczki gruszek. Przefiltrowaną nalewkę wlewamy do butelek i odstawiamy - można już próbować, ale im starsza, tym lepsza. Mi wyszło nieco ponad 2 litry około 20-procentowej nalewki.