Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Do grillowanej wątróbki zabierałem się już od zeszłego roku, teraz żałuję że dopiero teraz się za nią wziąłem. Mój przepis jest 3 częściowy a połączenie smaku wszystkich 3 części na widelcu jest po prostu nie do opisania.
To proste rogaliki z ciasta drożdżowego, najlepsze jakie jadłam, nadziewane u...
Odsłon: 105
Nie ma bardziej letniego dodatku do obiadu niż tradycyjna mizeria lub nieco z...
Odsłon: 262
Są takie obiady, które od razu kojarzą nam się z domem, rodzinnym stołem i za...
Odsłon: 101
To proste rogaliki z ciasta drożdżowego, najlepsze jakie jadłam, nadziewane u...
Odsłon: 105
Nie ma bardziej letniego dodatku do obiadu niż tradycyjna mizeria lub nieco z...
Odsłon: 262
Są takie obiady, które od razu kojarzą nam się z domem, rodzinnym stołem i za...
Odsłon: 101
Składniki
Wątróbkę oczyszczam i dzielę na połowę. Na plasterku boczku kładę plasterek cukinii, wątróbkę i połówkę śliwki. Całość zawijam tworząc roladkę spiętą wykałaczką. Grilluję na wysokiej temperaturze unikając jakichkolwiek płomieni. Z drugiego boku na grillu (w spokojniejszej temperaturze) grilluję 1 cm plastry jabłka natarte sokiem z cytryny.
W między czasie otwieram owoc granatu wydobywając pestki które podsmażam w rondlu z miodem. Kiedy pestki nieco zmiękną dodaję ocet balsamiczny, i przecier z chilli (wydaje mi się że można go zastąpić np. kilkoma kroplami tabasco jeśli ktoś ma) i chwilę jeszcze gotuję. Łyżeczkę mąki ziemniaczanej rozprowadzam w połowie szklanki wody i wlewam do rondla mieszając. Sos redukuję do momentu jego półpłynnej konsystencji.
Grillowaną wątróbkę indyczą podałem na grillowanym jabłku polanym słodko pikantnym sosem z granata.