Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Mamy chyba słabość do nadawania różnych nazw potrawom… Tę, prawdopodobnie ze względu na kolorystykę, nazwaliśmy sałatką elfów… Generalnie, oprócz niewielkiej ilości majonezu, samo zdrowie. Ale przecież czym byłoby życie (i kuchnia) bez drobnych grzeszków ;) Brokuł występuje tu w roli głównej ale i reszta orszaku elfów zdrowia doda… Więc do dzieła…
To ciasto to doskonały przykład na to, że proste przepisy są najlepsze. Wszys...
Odsłon: 108
To prosta, kolorowa i bardzo smaczna sałatka, która świetnie sprawdzi się na...
Odsłon: 103
To prosty, lekki i bardzo efektowny deser, który pięknie prezentuje się w szk...
Odsłon: 88
To klasyczne, domowe ciasto, które zawsze się udaje. Delikatne, maślane kruch...
Odsłon: 165
Delikatne, aromatyczne paprykowe stripsy w chrupiącej panierce. Doskonałe na...
Odsłon: 141
To ciasto to doskonały przykład na to, że proste przepisy są najlepsze. Wszys...
Odsłon: 108
To prosta, kolorowa i bardzo smaczna sałatka, która świetnie sprawdzi się na...
Odsłon: 103
To prosty, lekki i bardzo efektowny deser, który pięknie prezentuje się w szk...
Odsłon: 88
To klasyczne, domowe ciasto, które zawsze się udaje. Delikatne, maślane kruch...
Odsłon: 165
Delikatne, aromatyczne paprykowe stripsy w chrupiącej panierce. Doskonałe na...
Odsłon: 141
Składniki
Jajka ugotowałem na twardo, wystudziłem, obrałem, pokroiłem w półplasterki. Cebulę obrałem, a następnie pokroiłem w piórka. Słonecznik uprażyłem na suchej patelni. Ser typu feta pokroiłem w kostkę.
Brokuł podzieliłem na różyczki. Zagotowałem ok. 1,5 litra wody, które osłodziłem 3 łyżeczkami cukru. Dodanie cukru powoduje, że brokuł nie traci swojej naturalnie zielonej barwy. Alternatywą jest (co jest nieco bardziej kłopotliwe) zanurzanie brokułu w wodzie z lodem, po wyjęciu z wrzątku. Następnie wrzuciłem różyczki brokułu do gotującej się wody na około 10 min. Odcedziłem na sitku i wystudziłem. Proces ten nazywa się blanszowaniem.
Na talerzu lub w misce zmieszałem delikatnie wszystkie składniki. Doprawiłem solą i pieprzem do smaku.
W osobnej miseczce zmieszałem jogurt z majonezem. Opcjonalnie można wcisnąć ząbek czosnku.
Tak przygotowanym sosem jogurtowo-majonezowym polałem delikatnie składniki sałatki. Po wymieszaniu na talerzach biesiadników będzie sam smak. Ale proponuję podawać właśnie w ten sposób. Składniki sałatki polane cienkim strumieniem sosu na dużym talerzu lub w misce wyglądają naprawdę efektownie. Wszak je się również oczami... Smacznego !!!