Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
To jest najlepsza surówka z selera, jaką kiedykolwiek jadłam. Wiele lat temu znalazłam ten przepis w jednej ze starych książek, gdzie figurowała pod nazwą „sałatka Waldorf z brzoskwiniami”. I nie chodziło tu o pana Jerzego Waldorffa, którego podziwiałam i bardzo ceniłam w tamtych czasach. Nie, tym razem „Waldorf” oznacza nazwę legendarnego nowojorskiego hotelu, w którym podawano tę wykwintną sałatkę.
Składniki
Jeśli chodzi o jogurt, to ma być zwykły jogurt naturalny, a nie gęsty typu greckiego.
Brzoskwinie osącz na sicie i pokrój w cieniutkie cząstki. Włóż do dużej miski. Kompotu nie wylewaj, ale rozcieńcz wodą i podaj na deser.
Seler umyj i obierz ze skórki, a następnie zetrzyj na małych oczkach tarki.
Jabłka umyj. Możesz obrać je ze skórki, ale nie jest to konieczne. Pokrój je w drobną kostkę, a jeszcze lepiej będzie, gdy zetrzesz je na dużych oczkach tarki.
Seler i jabłka skrop sokiem z cytryny, bo dzięki temu nie utlenią się i nie zbrązowieją.
Z jogurtu i przypraw przygotuj sos, a następnie dodaj go do miski i wymieszaj sałatkę dokładnie. Wstaw na godzinę do lodówki.
Na dużym talerzu ułóż liście sałaty, a następnie wyłóż schłodzoną sałatkę.
Udekoruj połówkami orzechów włoskich albo posiekanymi drobno orzechami, zależnie od upodobań.
Smacznego!