Do góry

Śniadania Przepis na:

Miętowe bułeczki z karmelizowanymi czereśniami

Miętowe bułeczki z karmelizowanymi czereśniami

Autor:

Przepisów i artykułów: 144 Ocena: 2059

Dodano:

Odsłon: 6549

Przepyszne, delikatne, rozpływające się w ustach, o orzeźwiającym, delikatnym aromacie mięty i cudownym smaku karmelizowanych czereśni... niebo w gębie:) Podpatrzone u Tomka Jakubiaka w Kuchni +. Nieco zmieniłam skład, ale bułeczki uważam za idealne. Z podanych proporcji wyszło mi 6 dużych bułeczek. Czyli dla 6 głodomorów :))

Składniki

  • 1/8 kostki drożdży
  • 1/4 szklanki ciepłej wody
  • 2 łyżeczki mleka
  • porządna szczypta soli
  • 1,5 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 jajka
  • 300g mąki
  • 175g masła
  • listki z jednej gałązki mięty
  • 1,5 szklanki czereśni
  • 2-3 łyżki naturalnego miodu
  • garść skórki pomarańczowej (może być kandyzowana)
  • opakowanie gęstego jogurtu waniliowego
  • kilka czereśni do dekoracji
5-6 os. > 60 min łatwe tanie
Reklama
Reklama
Miętowe bułeczki z karmelizowanymi czereśniami

Przygotowanie

  1. Drożdże rozpuszczamy w 2 łyżkach ciepłej wody wymieszanej z mlekiem i cukrem. Zaczyn odstawiamy na kilka minut do wyrośnięcia. W tym czasie roztapiamy i studzimy masło.
    Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy wyrośnięte drożdże, jajka i szczyptę soli. Łączymy na wolnych obrotach (mikser z hakami).
    Następnie dodajemy posiekaną miętę i stopniowo, po troszkę dolewamy masło.

  2. Wyrabiamy do momentu, aż będzie lśniące i zacznie łatwo odchodzić od ścianek miski. Liczmy sobie na to z 10-15 minut. Cały czas wyrabiamy spokojnie, na wolnych obrotach.
    Przykrywamy folią, ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. Niech stoi do czasu, aż podwoi swoją objętość.

  3. W czasie, gdy ciasto wyrasta, zajmijmy się konfiturą. Czereśnie drylujemy i podsmażamy na patelni (mały ogień), aż puszczą sok. Wtedy dodajemy miód i skórkę pomarańczową. Smażymy, aż zgęstnieje (tylko nie przesadźmy, żeby nie powstał nam czereśniowy kamień ;).

  4. Wyrośnięte ciasto wykładamy na omączoną stolnicę. Jeszcze raz delikatnie przerabiamy, po czym dzielimy na 6 kawałków, mniej więcej równej wielkości.
    Formujemy z nich okrągłe bułeczki i odstawiamy na kilka minut do podrośnięcia. Gdy podrosną, w każdej robimy wgłębienie na środku, w które nakładamy po łyżce konfitury.
    Pieczemy w 165 stopniach około 20 minut, aż się zrumienią.
    Podajemy ciepłe, ozdobione kleksem waniliowego jogurtu z zatkniętą na górze czereśnią.
    Na zimno też są super, ale na ciepło - biją na głowę wszystko... :)

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń