Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Dzisiejszą propozycję kulinarną postanowiłem wypromować od trochę innej strony... Mianowicie, my Polacy, mamy bogate tradycje kulinarne oraz własną mądrość narodową, zawartą w przysłowiach np. Dzieląc się na bardziej zamożnych i mniej zamożnych, oraz praktycznie oszczędnych, powstało powiedzenie: "Kiedy chłop je kurę? Kiedy chłop jest chory, lub kiedy kura jest chora!" Dziś, gdy dostępność produktów drobiowych jest powszechna, to określenie jest zdecydowanie nawet niezrozumiałe. Natomiast aktualizuje się tradycja polskiego niedzielnego obiadu, jakim bez wątpienia jest rosół! No i "tutaj jest pies pogrzebany" (kolejne nasze powiedzenie), bo co ma począć "chłop" którego stan zdrowia, zabrania mu konsumpcji mięsa? No cóż, ten "chłop" wymyśla taki "rosół", który mu nie zaszkodzi, będzie bardzo smaczny, zdrowy i jedyną może różnicą w jego wyglądzie będzie "brak oczek"! Zatem kto zainteresowany, kto z wyboru życiowego lub z powodu stanu zdrowia mięsa nie jada, proszony jest o zapoznanie się z szczegółowym opisem tego " warzywnego rosołu" i samodzielnego jego wypróbowania na własnym podniebieniu! Wszyscy inni też mogą! Życzę smacznego!
Letnie, odświeżające ciasto truskawkowe, które idealnie równoważy słodycz. Sp...
Odsłon: 119
Młoda kapustka z dodatkiem kiełbasy,może być podawana samodzielnie lub jako d...
Odsłon: 187
Sałatka grecka z makaronem to połączenie świeżości kuchni śródziemnomorskiej...
Odsłon: 569
Letnie, odświeżające ciasto truskawkowe, które idealnie równoważy słodycz. Sp...
Odsłon: 119
Młoda kapustka z dodatkiem kiełbasy,może być podawana samodzielnie lub jako d...
Odsłon: 187
Sałatka grecka z makaronem to połączenie świeżości kuchni śródziemnomorskiej...
Odsłon: 569
Składniki
Warzywa szorujemy, obieramy, natki związujemy (selera, pietruszki i lubczyk), razem z opaloną cebulą przekładamy do garnka, zalewamy zimną wodą (2-3 cm ponad powierzchnię warzyw). Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie, zagotowujemy, dosypujemy płaską łyżeczkę soli, płomień zmniejszamy. Gotujemy pod przykryciem przez 40 minut. Warzywa wyjmujemy, marchewki kroimy w talarki. Do wywaru dodajemy rozgniecione w rękach pomidory (tak, żeby nie rozpadły się, by popękały na skórce). Gotujemy na wolnym ogniu (pod przykryciem) przez godzinę. Pomidory wyławiamy, dodajemy marchewkę, podgrzewamy, do smaku doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z ulubionym makaronem i posiekaną natką pietruszki.