Do góry

Newsy

Czym różni się streetfood od fastfooda i gdzie na świecie zjemy najlepsze "uliczne jedzenie"?

Wiele osób myśląc „streetfood” ma przed oczami niezdrowe, masowo przyrządzane jedzenie w sieciowych lokalach typu fastfood. Na szczęście nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Czym naprawdę jest streetfood i dlaczego jest tak popularny?

W Polsce dopiero od niedawna jedzenie uliczne przeżywa swój renesans. Coraz więcej osób chwali sobie tego typu posiłki. Dlaczego? To świetny sposób, by spędzić czas z rodziną i przyjaciółmi, podzielić się nowymi doświadczeniami i jednocześnie nie stracić fortuny, jak w przypadku wyjścia do tradycyjnej restauracji. Dzięki niskim cenom możesz częściej pozwolić sobie na takie wyjścia, przebierając w ofertach różnych punktów.

Mimo rosnącej popularności foodtrucków, wciąż wiele osób myli streetfood z fastfoodem. W przeciwieństwie do tego drugiego, jedzenie uliczne wcale nie musi być błyskawiczne w przygotowaniu, nie ocieka tłuszczem i wcale nie musi być niezdrowe. Na ulicy możesz kupić dania takiej samej jakości, jak te w drogich restauracjach. Pyszne, zróżnicowane potrawy streetfood łączą dwie cechy: są tanie i proste w przyrządzeniu. Co jeszcze powinieneś wiedzieć o jedzeniu z ulicy?

Dookoła świata

Streetfood stał się na tyle popularny, że w wielu krajach możemy kupić charakterystyczne dla regionu potrawy. W USA popularne są budki z prawdziwymi burgerami, które w niczym nie przypominają tych ze znanych sieciowych fastfoodów. Mniejszości narodowe często otwierają tam również foodtrucki ze swoją rodzimą kuchnią. W całych Stanach możesz znaleźć lokale streetfood z kuchnią meksykańską, azjatycką, włoską, a nawet polską. Smakosze mają więc w czym wybierać.

Również w Europie nie ma na co narzekać. W Niemczech coraz popularniejsze stają się budki z wurstami, na Węgrzech króluje ich ojczysty langosz, a na Bałkanach burek, czyli ciasto półfrancuskie zrolowane z mięsem oraz serem. Będąc w Wielkiej Brytanii nie da się przejść obojętnie obok tradycyjnego fish & chips, a w kraju Basków koniecznie musisz kupić placki kukurydziane palo z pyszną, pikantną kiełbasą.

Włoskie ulice uraczą cię pyszną pizzą, porcją makaronu lub panini, we Francji bez problemu dostaniesz na lunch bagietkę z dodatkami zwaną pat bagnat, za to miłośnicy słodkości podczas podróży koniecznie muszą spróbować czeskich trdelników, hiszpańskich churros czy belgijskich gofrów, które można tam kupić na każdym kroku.

Jednak prawdziwym rajem dla miłośników streetfoodów jest Azja. Tam w niemal każdym mieście skosztujesz lokalnych potraw w wersji ulicznej. Pad thai zamówiony wprost z wózka lub budki to według wielu obowiązkowy punkt wizyty w Bangkoku. Podobnie jest z popularnymi dim sumami czy wontonami, znanymi jako „chińskie pierożki", które można kupić w każdej azjatyckiej metropolii.

Streetfood w nowym programie Kuchni +

Niedawno Streetfood był tematem programu „Bitwa na smaki". Gospodarze programu David i Matteo przygotowali odjazdowe street foodowe potrawy z wykorzystaniem sera. Matteo zrobił włoski klasyk - smażoną mozzarella in carozza. David stworzył burgery z piersi z kaczki we francuskim stylu. Jeśli kochasz streetfood i lubisz zaskakiwać swoich znajomych, możesz przyrządzić dla nich namiastkę ulicznego jedzenia we własnym domu. Poniżej znajdziesz przepisy na wszystkie pyszne dania, które powstały podczas programu emitowanego w kanale Kuchnia +.

Mozzarella in carroza - smażone tosty z szynką i mozzarellą

Składniki:
8 dużych kromek chleba tostowego
sól, pieprz
2 l oleju do smażenia
3 kulki mozzarelli di buffala
50 g prosciutto cotto
4 anchois
3 jajka
200 ml mleka
bułka tarta do panierowania
kilka listków bazylii

Sposób przygotowania:
Mozzarellę odsącz zachowując płyn, pokrój ją w grube plastry. W misce wymieszaj wodę z mozzarelli, jajka i mleko. Pomiędzy dwie kromki chleba włóż plaster szynki, plaster mozzarella i kawałek anchois. Dopraw solą i pieprzem. W ten sposób przygotuj 4 kanapki.

Z każdej z kanapek odkrój skórkę, zamocz w mieszaninie mleka i jajek. Palcami sklej dokładnie brzegi. Obtocz w bułce tartej. Smaż na złoty kolor w oleju rozgrzanym do 180ºC. Odsącz z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku. Podawaj gorące z dodatkiem dipu pistacjowego, udekorowane listkami bazylii.

DIP pistacjowy a'la pesto

Składniki do dipu:
200 g łuskanych, niesolonych pistacji 40 g parmezanu
1/2 ząbka czosnek
5-6 listków bazylii
sól i pieprz
skórka z połowy cytryny
100 g oliwy extra virgin
100 ml bardzo zimnej wody

Sposób przygotowania:
Pistacje obgotuj we wrzątku około 5 min. Obierz ze skórki, zmiksuj zresztą składników na gładką masę.

Jeśli ty i twoi znajomi lubicie dobrze zjeść i chcielibyście spróbować czegoś bardziej treściwego, możesz zaserwować im burgera z kaczki z konfiturą z czerwonej cebuli i serem fourme d'Ambert. Choć brzmi jak coś niezwykle trudnego, przygotowanie dwóch porcji zajmuje maksymalnie 50 minut.

Burger z kaczki z konfiturą z czerwonej cebuli i serem fourme d'Ambert:

Składniki:
2 piersi z kaczki
2 cienkie plastry francuskiego sera pleśniowego „Fourme d'Ambert"
2 cienkie plastry francuskiego twardego sera owczego z Kraju Basków
2 liście sałaty rzymskiej
1 pomidor bawole serce
2 bułeczki maślane do burgerów
sól, pieprz cayenneKonfitura z cebuli:

2 czerwone cebule
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki cukru trzcinowego
4 łyżki octu balsamicznego
sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Rozpocznij od przygotowania konfitury cebulowej. Obie cebule pokrój w piórka. Na patelni, na średnim ogniu, duś cebulę na oliwie z oliwek do momentu aż będzie miękka. Dopraw solą i pieprzem cayenne. Dodaj cukier i ocet. Duś dalej, aż ocet wyparuje. Odstaw do przestygnięcia.

Pomidora pokrój w plastry. Bułeczki maślane przekrój na dwie połówki. Piersi z kaczki natnij w kratkę od strony tłuszczu i dopraw solą. Połóż na zimnej patelni od strony tłuszczu i smaż na średnim ogniu około 6-7 minut. Następnie odwróć mięso na drugą stronę i smaż kolejne 6-7 minut. Przełóż na talerz, przykryj folią aluminiową i pozostaw na kilka minut, aby odpoczęły.

Na tej samej patelni, na której smażyłeś kaczkę, podsmaż bułeczki od strony miąższu, tak aby się lekko zrumieniły. Piersi pokrój w poprzek na cienkie plastry. Na dolnej połówce bułeczki ułóż łyżkę konfitury z cebuli, następnie liście sałaty rzymskiej, plaster pomidora, kilka plastrów piersi z kaczki oraz plasterki obu rodzajów serów. Na koniec przykryj burgera drugą połówką bułeczki. Zjedz od razu!

Zmagania kucharzy w programie „Bitwa na smaki: David vs Matteo" możecie śledzić na kanale Kuchnia + w każdy piątek o godzinie 22:00.

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń