Kurkuma od dawna nie jest już tylko przyprawą do curry. Coraz częściej ląduje ona w smoothie, naparach, złotym mleku i innych napojach, po które sięgają ludzie pragnący zacząć dzień z głową. Pytanie tylko, która forma faktycznie działa – ciepłe mleko z kurkumą czy szklanka wody z jej dodatkiem wypita na czczo? I czy w ogóle ma to znaczenie? Odpowiedź na te pytania, jak to zwykle bywa w żywieniu, nie jest jednoznaczna. Warto zapoznać się z podstawowymi faktami na jej temat, zanim opracujesz swój poranny rytuał.
Kurkuma na odchudzanie
Zacznijmy od tego, czego kurkuma na pewno nie robi. Nie spala ona tłuszczu sama z siebie, bez żadnego wysiłku z twojej strony. Warto to zapamiętać, żeby nie rozczarować się efektami kuracji. Na szczęście kurkuma na odchudzanie ma realne naukowe uzasadnienie, tyle że mechanizm jej działania jest subtelniejszy, niż sugerują nagłówki artykułów.
Kurkumina, czyli główny aktywny związek tej przyprawy, wpływa na gospodarkę tłuszczową na kilku poziomach. Hamuje powstawanie nowych komórek tłuszczowych, redukuje stany zapalne oraz wspiera regulację poziomu cukru we krwi. Stabilna glukoza to mniej napadów głodu i mniej podjadania.
Nie oczekuj jednak spektakularnych efektów po tygodniu kuracji. Jeśli włączysz powyższy nutraceutyk do zbilansowanej diety i zestawisz go z regularną aktywnością fizyczną, możesz mieć pewność, że kurkuma na odchudzanie to zdrowotna wisienka na torcie. Jest jeszcze jeden warunek – musisz zadbać o jej przyswajalność.
Piperyna a kurkuma
Jaka jest zależność między piperyną a kurkumą? Kurkumina z kurkumy słabo wchłania się z przewodu pokarmowego. Organizm przyswaja ją w minimalnych ilościach – i to właśnie tu pojawia się kwestia piperyny.
Piperyna to związek zawarty w czarnym pieprzu. Zwiększa ona biodostępność kurkuminy nawet o kilkaset procent. Jej mechanizm działania jest prosty. Spowalnia ona metabolizm w wątrobie i jelitach, dzięki czemu kurkumina zdąży się wchłonąć, zanim organizm ją rozłoży. Do szklanki wody z kurkumą, złotego mleka czy każdego innego napoju wystarczy dodać dosłownie mała szczypta świeżo mielonego pieprzu.
Jest jeszcze jeden sposób na poprawę wchłaniania kurkuminy. Jako że rozpuszcza się ona w tłuszczach, można zaserwować ją z mlekiem kokosowym, olejem lub pełnotłustym mlekiem krowim.
Złote mleko – przepis
Złote mleko to przepis, który ma swoje korzenie w ajurwedzie i od wieków funkcjonuje w kuchni indyjskiej pod nazwą haldi doodh. Do przygotowania jednej porcji potrzebujesz szklanki mleka – krowiego, kokosowego lub roślinnego – pół łyżeczki kurkumy, niewielkiej szczypty czarnego pieprzu, łyżeczki miodu i opcjonalnie odrobiny cynamonu lub świeżo startego imbiru.
Podgrzej mleko na małym ogniu. Nie gotuj go, tylko doprowadź do temperatury, w której zacznie delikatnie parować. Wsyp do niego kurkumę i pieprz, dokładnie wymieszaj, przelej do kubka i dosłódź całość miodem.
Cynamon i imbir wzbogacają smak powyższego napoju i dokładają własne właściwości przeciwzapalne. Złote mleko najlepiej spożywać wieczorem albo rano – jako łagodniejsza alternatywa dla kawy. W obu wersjach działa równie dobrze.
Poranny napój na szybszy metabolizm
Który poranny napój na szybszy metabolizm wypada lepiej – złote mleko czy woda z kurkumą? To zależy, czego szukasz.
Woda z kurkumą wypita na czczo to lżejsza opcja: łyżeczka kurkumy, szczypta pieprzu, ciepła woda i ewentualnie sok z cytryny. Napój ten pobudza trawienie, lekko stymuluje pracę wątroby i dostarcza kurkuminy bez dodatkowych kalorii. Złote mleko z kolei nasyca bardziej, dostarcza tłuszczu potrzebnego do wchłaniania kurkuminy i ma bogatszy smak, który dla wielu osób zamienia się w przyjemny rytuał rozpoczynający dzień.
Jeśli jesteś na deficycie kalorycznym, woda z kurkumą będzie rozsądniejszym wyborem. Zależy ci na sytości i smaku? W takim razie sięgnij po złote mleko. Niezależnie od tego, które rozwiązanie wybierzesz, pamiętaj o regularności.
Źródła: dietetycy.org.pl, researchgate.net, smaker.pl
Opracowała: Redakcja Smaker.pl
Sprawdź także:
Jak pofarbować jajka w łupinach cebuli na głęboki brąz? Zapomnij o chemii z saszetek
Najlepsza babka drożdżowa. Będzie smakować jak za dawnych lat
Sałatka wielkanocna w formie tortu. Nawet najmłodsi zjedzą ze smakiem