Do góry

Newsy

Kolacja ostatniej szansy

Walentynki to dzień, który trzeba zaplanować z wyprzedzeniem. Marne szanse, że w ostatniej chwili uda nam się kupić bilety do kina, czy zarezerwować miejsce w dobrej restauracji. Brak inicjatywy może nam zrekompensować dobre menu w domowym zaciszu.

Jeśli jeszcze nie pomyśleliśmy co podać na kolację dla ukochanej lub ukochanego, to jest to absolutnie ostatnia szansa. Podsuwamy kilka efektownych i szybkich w wykonaniu pomysłów.

Grillowane bakłażany z tymiankiem i serem

 

 

- dojrzały bakłażan lub kilka
- świeży tymianek
- czosnek
- oliwa z oliwek
- cytryna
- pieprz
- sól


Bakłażan ma kilka nazw: określa się go mianem zupełnie niezmysłowej oberżyny, ale nosi także całkiem uroczy przydomek miłosnej gruszki. Proponujemy go zgrillować, koniecznie z dodatkiem magicznych ziół i podawać jako tapas, czyli dodatek do wina.

Bakłażany wybieramy dojrzałe, takie, których jędrna i połyskliwa skórka, ugina się delikatnie pod naszymi palcami. Myjemy je dokładnie i kroimy na średniej grubości plastry, które następnie solimy i zostawiamy na sitku na 15 minut. W tym czasie powinny puścić charakterystyczną dla nich goryczkę.

Kolejny krok to zamarynowanie naszych bakłażanów. Najlepiej zrobi im półgodzinna kąpiel w oliwie z oliwek i soku z cytryny, z dodatkiem drobno posiekanego ząbku czosnku oraz garścią świeżego tymianku. Bakłażany zadowolą się także tymiankiem suszonym, ale na pewno będą niepocieszone. Marynatę doprawiamy solą oraz świeżo mielonym czarnym pieprzem.

Gdy bakłażany będą już zamarynowane przystępujemy do ich rozgrzania. Mamy dwie drogi: albo grillujemy je w piekarniku, albo na suchej patelni. W obu przypadkach, musimy zwrócić uwagę by oczyścić plastry z drobinek czosnku, które mogą się spalić i nadać całości nieprzyzwoicie gorzkiego posmaku. Bakłażany grillujemy 10-15 minut, aż do momentu, gdy z wierzchu będą lekko brązowe, a w środku miękkie. Pod sam koniec grillowania posypujemy je tartym, twardym i ostrym w smaku serem i zapiekamy, aż do jego rozpuszczenia. Serwujemy na ciepło, z kieliszkiem rubinowo-czerwonego wina.

Zupa cebulowa z winem

 

- 1/2 kg cebul: białych, czerwonych i dymek ze szczypiorem
- litr bulionu warzywnego
- 125 ml czerwonego półwytrawnego wina
- kieliszek brandy
- gałka muszkatołowa
- tymianek
- oliwa z oliwek
- pieprz
- brązowy cukier
- sól
- grzanki
- ostry żółty ser



Panie, panowie - panowie, panie - kolejnym afrodyzjakiem jest jej królewska mość cebula! Niedowiarkom polecamy zapoznanie się z właściwościami selenu, w który cebula obfituje . A jak zaserwować ją podczas romantycznej kolacji ją? Posiekana w kostkę na talerzyku raczej odpada, ma być wszak zmysłowo i romantycznie. No to może do Francji? Na zupę cebulową? Z winem? Skuszeni?

Do naszej zupy wykorzystamy aż trzy rodzaje cebul: białą cukrową, dymkę oraz czerwoną. Cebule dzielimy na cienkie krążki, a z dymki odcinamy szczypior, który zachowujemy na później. Pokrojone warzywa szklimy na oliwie z oliwek, doprawiamy solą, pieprzem, a następnie zasypujemy brązowym cukrem i karmelizujemy. Jeżeli mamy gdzieś pod ręką dobrą brandy to skrapiamy obficie naszą cebulę i pozwalamy alkoholowi odparować.

Kolejny krok to zalanie cebuli bulionem warzywnym, doprowadzenie do wrzenia i gotowanie całości przez około 15-20 minut. Zupę doprawiamy gałką muszkatołową i tymiankiem, solą oraz świeżo mielonym czarnym pieprzem, a następnie kieliszkiem czerwonego półwytrawnego wina. Całość miksujemy na gładki krem i jeszcze raz doprowadzamy do wrzenia.

Gotową zupę rozlewamy do żaroodpornych kokilek, na jej gładkiej powierzchni układamy grzanki, całość obsypujemy startym ostrym serem oraz szczypiorkiem, anastępnie wstawiamy do piekarnika pod grill. Po kilku minutach ser się powinien rozpuścić, a nam z każdą łyżką powinno się robić coraz cieplej i cieplej...

Krwisty stek

 

 

- 2 wołowe steki
- oliwa z oliwek
- masło
- pieprz kolorowy
- sól


Drogie Panie, bo teraz zwracamy się do Was, czym najlepiej oczarować mężczyznę? Krwistym stekiem i butelką ulubionego piwa! Istotne jest także, by ów stek i owo piwo, z naszym mężczyzną ochoczo spożyć.

Ps. wołowina jest bogata w cynk, a cynk to pierwiastek, którego nie może zabraknąć w organizmie prawdziwego mężczyzny.

By zrobić porządny stek, należy zaopatrzyć się w porządną wołowinę. Ponoć są delikatesy gdzie można nabyć tę argentyńską, a zaręczamy, że warto się szarpnąć. Jeśli nie, to po prostu wybierzmy w mięsnym ładny kawałek i poprośmy o ukrojenie dwóch solidnych steków. Steki, już w domu rzecz jasna, należy lekko skropić sokiem z cytryny, natrzeć oliwą z oliwek i oprószyć świeżo mielonym kolorowym pieprzem. Nie solimy! Kilkanaście minut w lodówce również im dobrze zrobi, jednak pamiętajmy, że mięso należy wyjąć z lodówki na 10 minut przed smażeniem.

Stek wysmażamy na porządnie rozgrzanej oliwie z oliwek. Przewracając stek używamy drewnianych łopatek i w żadnym wypadku nie nakłuwamy. By mięso było w środku lekko różowe wysmażamy stek po 4 minuty z każdej strony. Jeśli zechcemy zaserwować mięso krwiste wystarczą nam 3 minuty, a stek w pełni wysmażony uzyskamy po 5 minutach.

Steki już rozłożone na talerzu obdarowujemy porcja zimnego masła. Możemy sobie nawet pozwolić na mały romantyzm i uformować masło w serduszka, ale na tym poprzestańmy. Do tego frytki, piwo i już możemy cieszyć się na myśl, że za chwilę zostaniemy najlepszą dziewczyna naszego faceta!

Tarta z karmelizowanymi gruszkami

 

- 200 g mąki
- 100 g zimnego masła
- 1/2 łyżeczki soli
- 2-3 łyżki zimnej wody
- 200 ml śmietany kremówki
- 3 jajka
- 4 łyżki cukru
- 3 słodkie gruszki
- masło
- 4 łyżki cukru
- cynamon
- sok z cytryny



Lubimy tartę za to, że robi sią ją łatwo i przyjemnie, a smakuje doskonale i zawsze sprawia dobre wrażenie. Brzmi kusząco, a ze szczyptą cynamonu będzie wręcz zniewalająco.

Ciasto na tartę zagniatamy dokładnie tak, jak w przypadku każdej innej. Czyli mąka, zimne masło posiekane w drobną kostkę i nieco wody. Szczypta soli, kula, folia, lodówka, tu nie ma żadnej filozofii. Gruszki zaś najpierw obieramy, potem dzielimy na połówki, wydrążamy gniazda nasienne i skrapiamy sokiem z cytryny, by nam nie sczerniały, gdy będziemy podpiekać ciasto.

Gdy ciasto już powędruje do piekarnika, karmelizujemy cukier, czyli przesmażamy go w rondelku z odrobiną wody, aż będzie nieprzyzwoicie lepki i złoty. Do karmelu dodajemy gruszki, odrobinę masła, doprawiamy cynamonem i podduszamy kilka chwil, aż pokryją się maślanym karmelem. Kolejny krok to masa z jaj i śmietanki. Wlewamy do blendera śmietankę i jaja, dosładzamy masę i miksujemy na puszysto. Wylewamy masę na podpieczone ciasto i układamy na nim gruszki. Tartę wypiekamy na złocisty kolor, co nie powinno jej zająć więcej niż pół godziny, i podajemy.

Więcej pomysłów na walentynkowe dania w darmowej książce 69 pomysłów na Walentynki.






Masz Kindle, iPad lub czytnik, który potrafi 'czytać' format EPUB? Jeśli tak to przygotowaliśmy wersje naszej darmowej książki w formacie mobi (Kidle) i EPUB (iPad i różne tablety).


Bartosz Rumieńczyk

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń