Do góry

Newsy

O co chodzi z tym cholesterolem?

Nie ma czegoś takiego, jak "zły" i "dobry" cholesterol. Jednak problemy związane z cholesterolem prowadzą do poważnych zaburzeń, takich jak miażdżyca, zawał serca czy udar mózgu. Jak się przed tym uchronić? O co tak naprawdę chodzi ze „złym" i „dobrym" cholesterolem?

Garść pistacji obniża poziom cholesterolu i zmniejsza ryzyko chorób        fot. 123RF.COM

Nie ma dobrego i złego cholesterolu

W skrócie sytuacja z cholesterolem wygląda tak: nie ma cholesterolu "dobrego" i "złego", wszystkie jego cząsteczki są takie same. Cholesterol jest nam niezbędny do życia, buduje ściany komórkowe, bierze udział w produkcji hormonów i kwasów żółciowych. We krwi natomiast krążą lipoproteiny, które mają za zadanie transportować cząsteczki lipidów (czyli tłuszczów), między innymi cholesterol. To tacy "przewoźnicy" tłuszczów. Niestety, nie wszyscy są godni zaufania. Są ich dwa rodzaje:

- lipoproteina o niskiej gęstości (z ang. Low Density Lipoprotein, LDL), potocznie nazywana „złym cholesterolem",

- lipoproteina o wysokiej gęstości (z ang. High Density Lipoprotein, HDL), potocznie nazywana „dobrym cholesterolem".

Dobry i zły przewoźnik

LDL to, delikatnie mówiąc, byle jaki przewoźnik. Cichcem odkłada cząsteczki cholesterolu w ścianach tętnic, zamiast dowieźć je na miejsce przeznaczenia. Cząsteczki tłuszczu, znajdujące się tam, gdzie nie powinny, wywołują zmiany zwyrodnieniowe w tętnicach, które coraz gorzej pełnią swoją funkcję. Ich "przepustowość" się zmniejsza, słabiej transportują krew, co jest bardzo niebezpieczne, bo może prowadzić do niedokrwienia mózgu, udaru czy zawału serca.

Wracając do naszej metafory "dostawczej". HDL ("dobry" cholesterol), również transportujący tłuszcze, poważnie podchodzi do swoich zadań i grzecznie odstawia je tam, gdzie ich miejsce, czyli do wątroby. Stamtąd mogą być wydalone lub poddane „recyklingowi", czyli wykorzystane ponownie.

Dieta na cholesterol

Dieta cholesterolowa to taka, która pozwala nam na wynajęcie w większości tych „dobrych" przewoźników. Tak jak każda zdrowa dieta, powinna być zbilansowana i różnorodna.

Tłuszcze powinny dostarczać nam poniżej 30 proc. energii, a większość z nich (2/3) powinno być tłuszczami roślinnymi.

Białka to ok. 10-20 proc. energii. Białka zwierzęce i roślinne powinny być zjadane w proporcjach 1:1.

Węglowodany to 50-60 proc dziennego zapotrzebowania na energię. Ale pamiętajmy, że chodzi przede wszystkim o węglowodany złożone! Cukry, czyli węglowodany proste, to maksymalnie 10 proc. dziennego zapotrzebowania na energię.

Książka kucharska: 30 przepisów diety antycholesterolowej. Kliknij!

Zobacz, co jeść, aby cholesterol, szczególnie ten "zły", czyli LDL, pozostawał w normie. Ta dieta jest świetnym sposobem na obniżenie ryzyka miażdżycy i zawału serca. Te dania diety przeciwcholesterolowej są nie tylko zdrowe, ale i smaczne. Wypróbuj je!

Co najlepiej jeść? Podstawą diety powinny być węglowodany złożone, czyli produkty pełnoziarniste (makarony, pieczywo), brązowy ryż, warzywa (szczególnie strączkowe), orzechy i nasiona. Warto zamienić masło i smalec na oliwę z oliwek. Nabiał dobrze jest wybierać chudy zamiast tłustego. Cukier najlepiej ograniczyć. Nie bez znaczenia jest też sposób przyrządzania potraw - smażenie na głębokim tłuszczu mocno odradzamy! Lepiej wybrać gotowanie na parze i pieczenie.

Siła pistacji

Badania z 2008 roku opublikowane w "The American Journal of Clinical Nutrition" mówią, że świetnym sposobem na obniżenie "złego cholesterolu" są... pistacje. Już garść dziennie przez 4 tygodnie obniżyła u badanych LDL o 9 proc., a dwie garści dziennie o 12 proc. Dieta stosowana przez badanych była niskotłuszczowa. Co ciekawe, ci sami badani stosujący samą dietę niskotłuszczową bez dodatku pistacji, nie osiągnęli żadnego spadku cholesterolu.

Trzeba pamiętać, że pistacje, tak jak wszystkie orzechy, są wysokokaloryczne, a zwiększenie masy ciała na pewno nie wpłynie korzystnie na zdrowie. Najlepiej stosować niskotłuszczową dietę, a także zamienić zwykle wybierane przekąski czy fast foody na pistacje i pozwolić im działać.

Ale uwaga! Te zalecenia wystarczą osobom, u których cholesterol jest nieco za wysoki, ale nie przekracza normy. Ci z bardzo wysokim cholesterolem powinni zasięgnąć rady lekarza.

Interesuje was temat cholesterolu? Chcecie wiedzieć, jak komponować dietę? Co jeść, a co wykreślić z menu? Dajcie nam znać w komentarzach! Na pewno wtedy do tego wrócimy!

Źródła:
The American Journal of Clinical Nutrition
Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej

Anna Wiśniewska/Smaker.pl

Zaskakujące produkty obniżą cholesterol
Co z tym masłem? Zdrowe czy nie?

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (7)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

adam-munk 09 września 2014 Do Kartynki. Jak napisałem wcześniej sam poziom ogólny nie ma znaczenia.Sprawdź HDL i Trójglicerydy.Jak będą poniżej 100, a lepiej 70mg/dl a HDL będzie powyżej 60mg/dl to będziesz miała wszystko w porządku.Poza tym co znaczy ,,wysoki poziom,,?Lekarze już ,,panikuja,, jak ludzie mają 220mg/dl, a przecież to obłuda.

6 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Kartynka 08 września 2014 Jestem genetycznie obciążona wysokim poziomem cholesterolu (hipercholesterolemia) i "skazana jestem" na naturalne produkty żeby nie rozwalić sobie wątroby!wspomagam się również wyciągiem z modrzewia dahurskiego, który wzmacniał żyły i chroni mnie przed zawałem.

7 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

adam-munk 08 września 2014 Tak się fajnie i przewrotnie składa,że aby obniżyć poziom cholesterolu należy zacząć jeść dużo żółtek jaj, oczywiście najlepsze są ,,0,, lub ,,1,,.

9 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

adam-munk 08 września 2014 Do Julkajj. Niski poziom cholesteórolu wcale nie jest zaletą.Poza tym poziom ogólny NIE ma większego znaczenia.Najważniejsze aby HDL był powyżej 60-70 mg/dl i więcej a trójglicerydy poniżej100 a nawet poniżej 70mg/dl.Więc jeśli sprawdziłaś tylko poziom ogólny,to wcale nie znaczy,że nie możesz mieć miażdżycy.

5 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

adam-munk 08 września 2014 No i oczywiście od samego początku artykułu same kłamstwa.Zaraz po wpisie zawiadomię prokuraturę o popełnieniu przestępstwa czyli o pisaniu nieprawdy za co grozi nawet więzienie.Od tłuszczu,jajek i itp NIE rośnie głąby cholesterol!!!To wątroba produkuje cholesterol a np tłuszcze nasycone NIE idą do wątroby tylko do jelita. Zjadany cholesterol NIE ma wpływu na poziom we krwi.Sami to sprawdźcie!

18 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

pesto 22 stycznia 2014 Pierwsza połowa artykułu napisana bardzo fajnie, a druga... szkoda gadać. To nie magiczne pistacje w cudowny sposób zbijają cholesterol, tylko zawarte w nich kwasy tłuszczowe omega 3, które znajdują się także w innych produktach - oleju rzepakowym, oleju lnianym, a przede wszystkim w tłustych rybach! Dlatego właśnie niskotłuszczowa dieta często nie zawiera kwasów omega 3, a tym samym nie powoduje spadku cholesterolu. Gdybyśmy w przytoczonym badaniu pistacje zamienili np. na rybę czy porcję oleju lnianego, pozytywny efekt byłby ten sam. Dodam jeszcze, że pistacje są bardzo drogie (46-56 zł/kg) więc raczej mało kto może sobie pozwolić na zjadanie ich codziennie. W dodatku solone pistacje wcale nie są zdrowe (a przecież tyle się mówi, że Polacy spożywają o wiele za dużo soli), a niesolonych ze świecą szukać... tylko w sklepach internetowych za jeszcze bardziej astronomiczną cenę. Odpowiedzi: 1 ▼

201 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń