Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Ciasto na faworki trzeba zagniatać, wałkować, zagniatać, ubijać wałkiem... Polecam patent ograniczający to wyciskanie jak na siłowni...
Pod koniec stycznia dopadła mnie grypa z gorączką i kaszlem, ale nie miałam w...
Odsłon: 157
Sałata ze śmietaną to popularny dodatek do wielu dań obiadowych, takich jak p...
Odsłon: 25605
Hej hej ja mam dziś dla was przepis na szybki sernik może nie jest za wysoki...
Odsłon: 3980
Chłopska zapiekanka ziemniakami i kiełbasą zawdzięcza swoja nazwę prostocie p...
Odsłon: 148317
Pod koniec stycznia dopadła mnie grypa z gorączką i kaszlem, ale nie miałam w...
Odsłon: 157
Sałata ze śmietaną to popularny dodatek do wielu dań obiadowych, takich jak p...
Odsłon: 25605
Hej hej ja mam dziś dla was przepis na szybki sernik może nie jest za wysoki...
Odsłon: 3980
Chłopska zapiekanka ziemniakami i kiełbasą zawdzięcza swoja nazwę prostocie p...
Odsłon: 148317
Składniki
Mąkę przesiałem na stolicę, w środku kopczyka zrobiłem dołek i dodałem resztę składników. Wszystko razem wyrabiałem do uzyskania jednolitego ciasta. Gotową masę przepuściłem przez maszynkę do mięsa na największych oczkach. Robiłem to kilka razy... chyba z 10. Ciasta przechodzi przez maszynkę czysto, nic nie zostaje w środku, a zamiast godzinnego ugniatania mam 5 minutowe mielenie.
Oczywiście można też tradycyjnie, zagniatać, rozwałkować, poskładać, zagniatać, bić wałkiem, rozwałkować itp. Ale ja nie jestem „Matką Polką” i nie mam tyle „pary w łapach”. Ciasto wyszło idealnie gładkie, napowietrzone. Faworki upiekły się rewelacyjne. Kruche ale delikatne.
Zmielone ciasto podzieliłem na kilka części, takie żeby wygodnie mi się pracowało. Wałkowałem je cienko (aż prześwitywała stolnica). Rozwałkowane, kroiłem tępą stroną noża na podłużne pasy szerokości ok 3 cm, a następnie pasy dzieliłem na około 10 cm kawałki. Na środku każdego robiłem podłużne nacięcie przez które przewlekałem jeden koniec ciasta.
Piekłem dosłownie kilka sekund na gorącym oleju z obu stron. Nie można faworków zostawić samych , gdyż bardzo szybko się spieką na czarno.
Kilka sztuk zrobiłem dłuższych z dwoma nacięciami, i przewlekałem oba końce, więc mają podwójną falbankę. Ale zginęły gdzieś w napadzie łakomstwa... Gotowe faworki posypałem cukrem pudrem.
Przemycamy zdrowie: Do ciasta dodałem odrobinę kurkumy.