Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Dzisiaj przychodzę do Was z bardzo prostym przepisem, który rozpieści nas cudowną kremową konsystencją i głębokim smakiem. Tym razem na nasze stoły trafi sernik czekoladowy na kakaowym spodzie z ciastek, przełamany lekko kwaskową konfiturą malinową. Niesamowicie kremowa konsystencja sprawia, że masa serowa niemal natychmiast rozpływa się w ustach. Słodycz ciasta osiągnęła poziom idealny, a głęboko czekoladowe nuty sprawiają, że ciężko powstrzymać się przed kolejnym kawałkiem. Cała ta czekoladowa rozkosz podana jest na chrupiącym spodzie z ciastek i przełamana lekko kwaskową konfiturą, odświeżającą całą kompozycję. Idealny deser dla każdego fana czekolady!
Dzień dobry mam dziś dla was przepis na karpatkę tak nie mylicie się na karpa...
Odsłon: 1905
Lekka, delikatna zupa idealna na każdy dzień. Prosta w przygotowaniu, aromaty...
Odsłon: 5984
Domowe tortille to jeden z tych przepisów, które totalnie zmieniają codzienne...
Odsłon: 1220
To jest najlepsza surówka z selera, jaką kiedykolwiek jadłam. Wiele lat temu...
Odsłon: 495
Dzień dobry mam dziś dla was przepis na karpatkę tak nie mylicie się na karpa...
Odsłon: 1905
Lekka, delikatna zupa idealna na każdy dzień. Prosta w przygotowaniu, aromaty...
Odsłon: 5984
Domowe tortille to jeden z tych przepisów, które totalnie zmieniają codzienne...
Odsłon: 1220
To jest najlepsza surówka z selera, jaką kiedykolwiek jadłam. Wiele lat temu...
Odsłon: 495
Składniki
Przygotuj ciasteczkowy spód. Przełóż 300 g ciastek do dużego woreczka strunowego i zamknij go prawie całkowicie; zostaw około centymetrową szparę, przez którą będzie mogło uciekać powietrze. Ciastka rozbij przy pomocy drewnianego wałka, do uzyskania drobnego proszku. Następnie dodaj do ciastek 30 g ciemnego kakao oraz 100 g rozpuszczonego i wystudzonego masła. Zawartość woreczka krótko przegnieć, tylko do równego rozprowadzenia tłuszczu w ciastkach i uzyskania konsystencji mokrego piasku.
Kiedy masło odpowiednio wsiąknie w ciastka, przełóż je do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy o średnicy 24 cm. Rozprowadź je równą warstwą po całej powierzchni formy, a następnie ugnieć przy pomocy szklanki o płaskim dnie, do uzyskania zwartego spodu. Jeśli chcesz, możesz podpiec spód przez 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni Celsjusza, w funkcji góra dół, ale ja ten krok pomijam i po prostu odstawiam blaszkę na bok, na czas przygotowania masy serowej.
Do niewielkiej miski przełóż 200 g ciemnej czekolady (72%) i dodaj do niej taką samą ilość śmietanki kremówki. Naczynie wstaw do mikrofali na około 20 sekund, wyjmij je, wymieszaj jego zawartość i odstaw do mikrofali na kolejne 20 sekund. Kroki te powtarzaj do całkowitego rozpuszczenia czekolady i uzyskania gładkiego płynu. Nie powinno to zająć dłużej niż minutę. Kiedy całość utworzy jednolity płyn, odstaw go do lekkiego wystudzenia na czas przygotowania pozostałych składników masy.
Do dużej miski przełóż kilogram sera śmietankowego i przemieszaj go krótko przy pomocy sylikonowej szpatułki, żeby rozluźnić jego konsystencję. Najlepiej jest użyć pełnotłustego serka typu Philadelphia, ale równie dobrze możesz użyć gęstego twarogu sernikowego z wiaderka.
Po rozluźnieniu sera dodaj do niego 250 g drobnego białego cukru. Cukier dodaj w trzech partiach, po kilka łyżek naraz, i za każdym razem rozcieraj go z serem przy pomocy rózgi, tylko do uzyskania gładkiej masy. W trakcie rozcierania postarajcie się jak najmniej napowietrzyć masę serową. W innym wypadku sernik może urosnąć w trakcie pieczenia, potem opaść i stracić tą przyjemną, kremową konsystencję, na której nam zależy. Co jakiś czas sprawdź przy pomocy sylikonowej szpatułki, czy cukier jest już rozpuszczony i czy wszystko łączy się ze sobą tak jak powinno.
Następnie dodaj do masy 4 duże jajka. Zrób to powoli, po jednym naraz, i za każdym razem krótko mieszaj zawartość naczynia, tylko do całkowitego połączenia się składników. Ponownie, postaraj się to zrobić na tyle ostrożnie, żeby nie napowietrzyć masy. Wszystkie składniki potrzebne do przygotowania masy serowej powinny być w temperaturze pokojowej, dlatego warto wyjąć je z lodówki na przynajmniej godzinę przed rozpoczęciem pracy nad ciastem.
Po użyciu wszystkich jajek dodaj do masy jedno opakowanie budyniu czekoladowego bez cukru i 40 g likieru czekoladowego. Następnie wymieszaj całość, tylko do chwili, kiedy przestaniesz widzieć duże grudy proszku.
Masę serową przelej na przygotowany wcześniej spód, rozprowadź ją równą warstwą po całej powierzchni formy i wyrównaj jej wierzch. Postaraj się zrobić to najlepiej jak to tylko możliwe, bo duże nierówności mogą pękać w trakcie pieczenia.
Wstaw blachę ze świeżo zagotowaną wodą na najniższą półkę piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza w funkcji góra dół. Sernik wstaw na środkową półkę, od razu zmniejsz grzanie do 160 stopni Celsjusza i piecz ciasto przez 50-60 minut, do chwili, kiedy góra sernika będzie prawie całkowicie zestalona. Najlepiej jest potrząsnąć delikatnie blaszką. Jeśli całość trzęsie się jak galareta, trzeba dodać kilka minut; jeśli tylko lekko się zakołysze, sernik jest gotowy. Po godzinie wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki i pozostaw w nim ciasto na około godzinę, maksymalnie dwie, do lekkiego przestudzenia. Po tym czasie wyjmij sernik z piekarnika i odstaw do lodówki, na całą noc.
Następnego dnia pozostaje już tylko udekorować deser. Świetnie w tej roli sprawdziłaby się polewa czekoladowa lub ubita śmietanka i mascarpone, ale ja tym razem decyduję się na coś o wiele prostszego. Po pozbyciu się boków blaszki wykładam na górę sernika 120 g lekko kwaskowej konfitury. U mnie jest to konfitura malinowa, ale równie dobrze możecie użyć wiśniowej lub śliwkowej.
Smacznego!