Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Kolejny gorący letni dzień za nami, do tego niedziela, więc dla ochłody i dla orzeźwienia przygotowałam pyszne ciasto bez pieczenia/na zimno, które nazwałam puszek z wiśniami i czekoladą. Jak sama nazwa wskazuje ciasto puszek, czyli bardzo delikatne i puszyste, niczym obłoczek. Delikatność masy przełamałam kwaskowatymi wiśniami oraz mieszanką mlecznej i gorzkiej czekoladą. Dodatkowo ciasto zrobiłam na podłużnych biszkoptach, które nasączyłam mocnym naparem kawowym.
Właściwie to ten przepis miał nie ujrzeć światła dziennego. To miał być ekspe...
Odsłon: 79
Bardzo łatwy i szybki chleb na mące pszennej i drożdżach. Jest miękki, puszys...
Odsłon: 79
Naleśniki często goszczą na stole u mnie w domu. Zarówno na słono, jak i na s...
Odsłon: 75
Kurczak pieczony na płasko to przepis zaczerpnięty z gruzińskiej książki kuch...
Odsłon: 54
Zupa pięknie pachnie, dobrze smakuje.
Odsłon: 150
Właściwie to ten przepis miał nie ujrzeć światła dziennego. To miał być ekspe...
Odsłon: 79
Bardzo łatwy i szybki chleb na mące pszennej i drożdżach. Jest miękki, puszys...
Odsłon: 79
Naleśniki często goszczą na stole u mnie w domu. Zarówno na słono, jak i na s...
Odsłon: 75
Kurczak pieczony na płasko to przepis zaczerpnięty z gruzińskiej książki kuch...
Odsłon: 54
Zupa pięknie pachnie, dobrze smakuje.
Odsłon: 150
Składniki
Żelatynę rozpuściłam w 125ml gorącej wody i odstawiłam do wystygnięcia. Okrągłą tortownicę o średnicy 20cm wyłożyłam folią spożywczą. Na dnie ułożyłam biszkopty, docinając je do wymiarów blachy. Kawę rozpuszczalną wymieszałam z cukrem i zalałam 125ml gorącej wody. Wymieszałam. Naparem nasączyłam ciastka. Zimną śmietanę 30% ubiłam na sztywno z śmietan - fixem i cukrem waniliowym. Śmietanę śnieżkę ubiłam z zimnym mlekiem, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ubitą śnieżkę połączyłam z ubitą śmietaną i serkami waniliowymi. Na koniec do masy wmieszałam wystudzoną żelatynę. Masę wyłożyłam na ciastka. W masę poutykałam wydrylowane i odsączone z soku wiśnie. Wierzch ciasta posypałam startą na wiórki czekoladą. Ciasto wstawiłam do lodówki i chłodziłam całą noc. Po schłodzeniu zdjęłam ostrożnie obręcz tortownicy i pokroiłam ciasto na kawałki.