Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Pesto to jeden z moich ulubionych dodatków do makaronu. Jako, że jestem uczulona na orzechy i raczej rzadko z nimi eksperymentuję, do mojego pesto używam pestek słonecznika. Idealnie zastępują orzeszki pinii, a pesto ma dzięki nim oryginalny smak.
Nie jest problemem zrobić taką pyszną wędlinę. Mięso jest aromatyczne, kruch...
Odsłon: 4763
Prosty i bardzo smaczny orzeźwiający deser o delikatnie kwaskowym smaku, kolo...
Odsłon: 34467
Nie wiem, skąd wzięła się nazwa "placek królewski", ale muszę przyznać, że to...
Odsłon: 612
Ziemniaczane roladki nadziewane farszem że szpinaku i feta serem
Odsłon: 482
Nie jest problemem zrobić taką pyszną wędlinę. Mięso jest aromatyczne, kruch...
Odsłon: 4763
Prosty i bardzo smaczny orzeźwiający deser o delikatnie kwaskowym smaku, kolo...
Odsłon: 34467
Nie wiem, skąd wzięła się nazwa "placek królewski", ale muszę przyznać, że to...
Odsłon: 612
Ziemniaczane roladki nadziewane farszem że szpinaku i feta serem
Odsłon: 482
Składniki
Pestki słonecznika możemy podprażyć na suchej patelni, dzięki czemu nabiorą więcej aromatu. Bazylię, czosnek, ser, sól i pestki słonecznika umieszczamy w blenderze lub moździerzu. Dokładnie rozdrabniamy stopniowo dodając oliwę, aż uzyskamy pożądaną gęstość. Gotowe pesto przekładamy do słoiczka, wierzch zalewamy oliwą z oliwek dzięki czemu bazylia nie sczernieje, zakręcamy i przechowujemy w lodówce kilka dni.
Pesto podajemy z gorącym, świeżo ugotowanym al dente makaronem, posypane dużą ilością sera. Smacznego ;)