Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Sycące, zawierające sporo białka, dobra alternatywa dla mięsnych kotletów. Najlepsze są ciepłe, chociaż mój mąż jada je zimne na kanapce :)
Paszteciki z mięsem z rosołu to najlepszy dodatek do czerwonego barszczu. To...
Odsłon: 26189
Dzień dobry mam dziś dla was przepis na karpatkę tak nie mylicie się na karpa...
Odsłon: 2513
Lekka, delikatna zupa idealna na każdy dzień. Prosta w przygotowaniu, aromaty...
Odsłon: 8559
Paszteciki z mięsem z rosołu to najlepszy dodatek do czerwonego barszczu. To...
Odsłon: 26189
Dzień dobry mam dziś dla was przepis na karpatkę tak nie mylicie się na karpa...
Odsłon: 2513
Lekka, delikatna zupa idealna na każdy dzień. Prosta w przygotowaniu, aromaty...
Odsłon: 8559
Składniki
Ugotowaną cieciorkę miksujemy w malakserze lub przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Do masy dodajemy mąkę, sól, pieprz ziołowy oraz paprykę w proszku. Cebulę obieramy, kroimy drobno i dusimy w 2 łyżkach oleju na wolnym ogniu. Obrany czosnek przeciskamy przez praskę i dodajemy do duszącej się cebuli. Chwilę dusimy i dodajemy 2 łyżki sosu sojowego, mieszamy i dusimy jeszcze z 10 minut na wolnym ogniu. Po ostudzeniu dodajemy do masy z cieciorki. Wszystko dobrze mieszamy i formujemy nieduże kotleciki. Jeśli masa jest zbyt rzadka, dodajemy jeszcze jedną łyżkę mąki, ale zazwyczaj jest bardzo dobra i się nie rozpada. Jeśli zbyt gęsta, można dodać 1-2 łyżki wody, w której gotowała się cieciorka. Kotleciki smażymy z obu stron na średnim ogniu. Podajemy z dowolną kaszą, ryżem czy ziemniakami i surówką. Najbardziej smakują z piure ziemniaczanym. Mogą się przechowywać w lodówce do tygodnia. Można je jeść na zimno na kanapce lub włożyć do hamburgera. Dobre, by zabierać ze sobą na piknik. Mi najlepiej smakują na ciepło, lekko odgrzane.