Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Tak, tak…uczepiliśmy się, ale skosztujecie i sami wracać będziecie. Żeberka zostały nam po ugotowaniu wywaru, trzeba było zagospodarować i oto jest. Aromatyczne danie, które robi się w oka mgnieniu. Zachwyca smakiem i prostotą.
Racuchy marchewkowe to miękkie, lekko wilgotne placuszki o delikatnie słodkim...
Odsłon: 988
Medaliony to nieduże plastry delikatnego mięsa wycinane z najlepszych części...
Odsłon: 557
Te muffinki są miękkie, wilgotne i intensywnie czekoladowe. Dzięki jogurtowi...
Odsłon: 30
Racuchy marchewkowe to miękkie, lekko wilgotne placuszki o delikatnie słodkim...
Odsłon: 988
Medaliony to nieduże plastry delikatnego mięsa wycinane z najlepszych części...
Odsłon: 557
Te muffinki są miękkie, wilgotne i intensywnie czekoladowe. Dzięki jogurtowi...
Odsłon: 30
Składniki
Mięso z ugotowanych żeberek oddzielamy od kości, kroimy w kostkę. Makaron gotujemy wg przepisu zawartego na opakowaniu. Grzyby zalewamy wrzątkiem, po 10 min odcedzamy i kroimy w paski. Czosnek oraz imbir siekamy. Paprykę kroimy w paski. Szalotki siekamy. Pędy bambusa i kiełki fasoli odcedzamy z zalewy. Na rozgrzany olej wrzucamy mięso, szalotki, dodajemy sos sojowy, chwilę smażymy, dodajemy pozostałe składniki (oprócz makaronu). Przez 10 min smażenia, na największym płomieniu, mieszamy, by składniki za bardzo się nie spiekły. Dodajemy sos ostrygowy, cukier i makaron. Wszystkie składniki dokładnie łączymy. Podajemy zaraz po przygotowaniu.