Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Pad thai to tradycyjne danie tajlandzkie. Serwowane na ulicach niczym fast-food, nota bene, zdecydowanie zdrowszy. Jest to danie bardzo sycące i odżywcze. Tajowie zamiast mięsa często podają TOFU, które jest równie odżywcze i bogate w białko. Polecam zwłaszcza wegetarianom. Pad thai Jest naprawdę proste w przygotowaniu! Zapraszam.
Mięsko rozpływa się w ustach. Bardzo łatwo przygotować.
Odsłon: 2111
Chrupiące faworki pieczone w piekarniku to zdrowsza, lżejsza alternatywa dla...
Odsłon: 5486
Ryba w sosie koperkowym to delikatne, lekkie danie z wyraźną nutą koperku. Pr...
Odsłon: 688
Paszteciki z mięsem z rosołu to najlepszy dodatek do czerwonego barszczu. To...
Odsłon: 29861
Mięsko rozpływa się w ustach. Bardzo łatwo przygotować.
Odsłon: 2111
Chrupiące faworki pieczone w piekarniku to zdrowsza, lżejsza alternatywa dla...
Odsłon: 5486
Ryba w sosie koperkowym to delikatne, lekkie danie z wyraźną nutą koperku. Pr...
Odsłon: 688
Paszteciki z mięsem z rosołu to najlepszy dodatek do czerwonego barszczu. To...
Odsłon: 29861
Składniki
Makaron gotujemy według wskazań na opakowaniu. Mięso płuczemy, suszymy i kroimy w drobne, równe kawałki. Przygotowujemy marynatę: łyżka stołowa sosu sojowego, zmielony pieprz, szczypta kardamonu, szczypta cynamonu, parę kropli soku z limonki, można także delikatnie skropić winem jeśli takowe posiadacie w domu. Mieszamy wszystko razem. Rozgrzewamy patelnię, wlewamy dwie łyżki stołowe oliwy i dodajemy mięso. Smażymy aż nabierze koloru, ale dalej jest jędrne.
Kurczaka zdejmujemy z patelni. Dodajemy warzywa, jeśli potrzeba, dolewamy więcej oliwy. Pamiętajmy, że czosnek i imbir są delikatne, smażą się bardzo szybko w związku z czym mogą się spalić. Dodajemy je zatem pod koniec, gdy pozostałe warzywa są już usmażone. Czosnek i imbir stanowią tu raczej akcent, dodają aromatu.
Dodajemy z powrotem kurczaka i mieszamy razem z warzywami, smażymy całość już na małym ogniu, uważnie obserwując.
Dodajemy ugotowany, odcedzony i przestudzony makaron. Smażymy na małym ogniu i mieszamy całość delikatnie. Robimy trochę przestrzeni pod jajko.
Wbijamy jajko. Gdy białko zacznie się wyraźnie ścinać, natomiast żółtko dalej jest płynne, wszystko razem mieszamy robiąc mało estetyczną mamałygę ;) Pamiętamy, że patelnia jest dalej na ogniu, a więc jajko wciąż się ścina.
Propozycja podania.