Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Deser agrestowo - truskawkowy z 3 składników. Jest smaczny, prosty do zrobienia, tani, a do tego ładnie wygląda.
Przepis dnia
Bardzo lubię chleby na zakwasie, ale jednak najczęściej piekę prosty chleb z...
Odsłon: 3716
Przepis na domowego, smaczne fast fooda który zasmakuje i pokocha kazdy mały...
Odsłon: 1071
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 12671
Pyszne,szybkie, niesamowicie proste w przygotowaniu danie obiadowe. Makaron z...
Odsłon: 3060
Przepis dnia
Bardzo lubię chleby na zakwasie, ale jednak najczęściej piekę prosty chleb z...
Odsłon: 3716
Przepis na domowego, smaczne fast fooda który zasmakuje i pokocha kazdy mały...
Odsłon: 1071
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 12671
Pyszne,szybkie, niesamowicie proste w przygotowaniu danie obiadowe. Makaron z...
Odsłon: 3060
Składniki
Galaretkę agrestową rozpuściłam w 400ml gorącej wody i odstawiłam ją do wystygnięcia. Przygotowałam sobie trzy takie same szklanki "napojówki" i na dno każdej z nich wlałam po 50ml zimnej galaretki agrestowej. Szklanki przykryłam folią aluminiową i schowałam do lodówki, żeby galaretka stężała. W tym czasie rozpuściłam galaretkę truskawkową w 200ml gorącej wody i również odstawiłam ją do wystygnięcia. Gdy galaretka była już chłodna, ubiłam na sztywno schłodzoną śmietanę i połączyłam ją ze wspomnianą wystudzoną galaretką truskawkową. Do szklanek z galaretką agrestową nałożyłam po porcji kremu truskawkowego, tworząc drugą warstwę o podobnej grubości jak warstwa galaretki. Szklanki ponownie wstawiłam do lodówki. Gdy masa truskawkowa stężała, wylałam następną porcję galaretki agrestowej (po 50ml na jedną szklankę). Szklanki znów powędrowały do lodówki. Gdy galaretka stężała rozłożyłam do szklanek resztę masy truskawkowej. Gdyby w międzyczasie za bardzo wam zesztywniała w temp. pokojowej, to można ją na chwilę wstawić do miski z gorącą wodą i wymieszać. Powinna nabrać znów bardziej płynnej konsystencji. Na stężałą masę truskawkową wylałam resztę galaretki agrestowej i deser ponownie odstawiłam do lodówki. Ja podałam go dopiero następnego dnia, ale będzie dobry już po kilku godzinach. Wierzch można dodatkowo udekorować bitą śmietaną.