Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Przygotowuję te kokosanki zawsze wtedy, gdy pozostają mi białka po pieczeniu tarty. Cóż... każdy pretekst jest dobry!
Nie jest problemem zrobić taką pyszną wędlinę. Mięso jest aromatyczne, kruche...
Odsłon: 124
Kurczak ze szpinakiem i serem to niezwykle smakowity pomysł na obiad albo cie...
Odsłon: 1295
Domowy chlebek najlepszy. Jeszcze ciepły z masełkiem i miodem to jest kosmos.
Odsłon: 4416
Mięsko rozpływa się w ustach. Bardzo łatwo przygotować.
Odsłon: 3842
Proste danie obiadowe w stylu włoskim -ulubiony makaron, mięso mielone, sos p...
Odsłon: 3693
Nie jest problemem zrobić taką pyszną wędlinę. Mięso jest aromatyczne, kruche...
Odsłon: 124
Kurczak ze szpinakiem i serem to niezwykle smakowity pomysł na obiad albo cie...
Odsłon: 1295
Domowy chlebek najlepszy. Jeszcze ciepły z masełkiem i miodem to jest kosmos.
Odsłon: 4416
Mięsko rozpływa się w ustach. Bardzo łatwo przygotować.
Odsłon: 3842
Proste danie obiadowe w stylu włoskim -ulubiony makaron, mięso mielone, sos p...
Odsłon: 3693
Składniki
Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni. Dwie blachy wykładamy papierem do pieczenia.
Masło roztapiamy w rondelku. Wiórki kokosowe wsypujemy do dużej miski, a następnie zalewamy je płynnym masłem i mieszamy łyżką tak, aby masło oblepiło w miarę równomiernie wszystkie wiórki. Z miski będzie unosił się piękny maślano-kokosowy aromat...
W osobnym naczyniu ubijamy białka na sztywno, a następnie dodajemy do nich powolutku cukier i mąkę ziemniaczaną, nie przestając ani na chwilę miksować. Gdy masa będzie już jednolita, zaczynamy dodawać ją w trzech turach do wiórków, za każdym razem delikatnie mieszając łyżką i łącząc obie masy.
Masa kokosowa jest gotowa! Teraz łyżką nabieramy małe porcje i lepimy w dłoniach kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Układamy nasze bialutkie kokosanki na przygotowanych wcześniej blachach (nie musimy zachowywać większych odstępów pomiędzy ciasteczkami, gdyż nie będą ani rosły, ani rozlewały się na boki).
Blachy wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 15 minut. W tym czasie powinny się delikatnie zezłocić i wydać intensywny zapach. Po wyciągnięciu dajemy im przez chwilkę odetchnąć na blachach, a następnie przekładamy na paterę, do słoika, puszki lub.. wcinamy z mlekiem, bo któż by się oparł?