Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Wilgotne, maślane ciacho. Tym razem pachnące kokosem.
Hej hej ja mam dziś dla was przepis na szybki sernik może nie jest za wysoki...
Odsłon: 3531
Chłopska zapiekanka ziemniakami i kiełbasą zawdzięcza swoja nazwę prostocie p...
Odsłon: 147534
Kotlety schabowe czasami przyrządzamy jak w domu rodzinnym, czyli najbardziej...
Odsłon: 617
Hej hej ja mam dziś dla was przepis na szybki sernik może nie jest za wysoki...
Odsłon: 3531
Chłopska zapiekanka ziemniakami i kiełbasą zawdzięcza swoja nazwę prostocie p...
Odsłon: 147534
Kotlety schabowe czasami przyrządzamy jak w domu rodzinnym, czyli najbardziej...
Odsłon: 617
Składniki
PRZYGOTOWUJEMY SIĘ Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Tortownicę o średnicy 24-26cm lub prostokątną formę smarujemy masłem, po czym wykładamy papierem do pieczenia. Puszkę mleka kokosowego dokładnie wytrząsamy przed otwarciem, aby połączyć warstwę śmietanki i wody w jednolity płyn. Mleko powinno mieć temperaturę pokojową, zresztą tak, jak reszta potrzebnych składników.
ROBIMY CIASTO W dużej misce łączymy mąkę pszenną oraz proszek do pieczenia, a następnie wszystko razem przesiewamy. W osobnej misce, a najlepiej makutrze, ucieramy za pomocą miksera miękkie masło z cukrem i cukrem wanilinowym na jasną i puszystą masę. Wciąż ucierając, dodajemy stopniowo po jednym jajku i łączymy wszystko, aż uzyskamy gładką konsystencję. Jajka powinny mieć temperaturę pokojową, gdyż wtedy mamy pewność, że masa nam się nie zwarzy. Teraz do masy maślanej dodajemy na zmianę, w trzech partiach mąkę wymieszaną z proszkiem oraz mleko kokosowe, za każdym razem łącząc dokładnie składniki tak, aby powstało gęste, jednolite ciasto. Na samym końcu dosypujemy do masy wiórki kokosowe i rozprowadzamy je dokładnie, już za pomocą drewnianej łyżki lub silikonowej szpatuły. Tak przygotowane ciasto przekładamy do przygotowanej uprzednio formy, rozprowadzamy równomiernie na całej powierzchni i wyrównujemy wierzch.
PIECZEMY CIASTO Formę z ciastem wkładamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika na 40-50 minut. Najlepiej będzie, jeśli po 40 minutach przeprowadzimy „test suchego patyczka” – patyczek wbity w sam środek ciasta powinien być suchy i czysty. Wierzch powinien pięknie się zarumienić, a nasze nozdrza powinien zaatakować intensywny, maślano-kokosowy aromat, uruchamiający niebezpieczne ślinianki. Upieczone ciasto zostawiamy na co najmniej godzinę do wystygnięcia w formie. Przed podaniem możemy oprószyć je cukrem pudrem lub pałaszować na ciepło z lodami i bitą śmietaną.