Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Domowa cytrynówka na miodzie, mocno schłodzona smakuje najlepiej. Mam wrażenie, że ta na miodzie jest nieco delikatniejsza w smaku i po prostu smaczniejsza. Przepis naprawdę godny polecenia. Tym postem, życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, szampańskiej zabawy !
Soczyste pomidory zanurzone w aromatycznej marynacie z oliwy, octu balsamiczn...
Odsłon: 338
Prosty, lekki i pełen letnich smaków makaron z truskawkami to klasyczne danie...
Odsłon: 77
Bardzo prosta i szybka sałatka , którą możemy podać na różnych imprezach okol...
Odsłon: 416
Ten obiad przygotujesz dosłownie w 5 minut, a smak zostanie z Tobą na długo. :)
Odsłon: 77
Tradycyjne wafle z masą z mleka w proszku z dodatkiem kakao. Są tak smaczne,ż...
Odsłon: 625
Soczyste pomidory zanurzone w aromatycznej marynacie z oliwy, octu balsamiczn...
Odsłon: 338
Prosty, lekki i pełen letnich smaków makaron z truskawkami to klasyczne danie...
Odsłon: 77
Bardzo prosta i szybka sałatka , którą możemy podać na różnych imprezach okol...
Odsłon: 416
Ten obiad przygotujesz dosłownie w 5 minut, a smak zostanie z Tobą na długo. :)
Odsłon: 77
Tradycyjne wafle z masą z mleka w proszku z dodatkiem kakao. Są tak smaczne,ż...
Odsłon: 625
Składniki
Cytryny zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 2-3 minuty, osuszamy. Następnie porządnie je masujemy, aby wydobyć jak najwięcej soku. Cytryny ścieramy na tarce o najmniejszych oczkach, ale samą żółtą skórkę ( biała skórka doda nam goryczy w nalewce, a to jest niepożądane ). Startą skórkę umieszczamy w naczyniu z nakrętką, zalewamy spirytusem i odstawiamy na noc. Cytryny przepoławiamy i wyciskamy sok. W garnku umieszczamy sok wraz z miąższem z cytryn, cukier, miód i wodę. Mieszankę podgrzewamy do momentu całkowitego rozpuszczenia się cukru, studzimy. Mieszankę cytrynową przecedzamy przez sitko. Następnego dnia przecedzamy spirytus, usuwając skórkę cytryny i łączymy ze sobą mieszankę cytrusową i spirytus. Dokładnie mieszamy, po czym zlewamy do butelek przecedzając przez tetrę lub pończochę. Wódkę odstawiamy na parę dni, aby dobrze się przegryzła. Najlepiej, aby dochodziła w lodówce, a przed podaniem przechowujemy w zamrażarce. Otrzymałam dwa litry gotowej nalewki, gdyż rozcieńczyłam ją wodą do pożądanego smaku.