Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Takie bułeczki to super pomysł na domowe, zdrowe pieczywo, bez żadnych konserwantów czy ulepszaczy smaku. Moje bułeczki zrobiłam z trzech rodzajów mąki: pszennej tortowej, pszennej pełnoziarnistej i mąki owsianej.
Domową passatę pomidorową warto przygotować latem, kiedy pomidory są dojrzałe...
Odsłon: 78
Latem uwielbiamy grillowane udziki z kurczka z grilla. Te są doprawione barsz...
Odsłon: 751
Ulubione ciasto mojej rodziny. Zniknęło zanim przyniosłam telefon, żeby zrobi...
Odsłon: 226
Sernik na zimno z popping tea jak z najlepszej cukierni: Sekret Strzelających...
Odsłon: 65
Domową passatę pomidorową warto przygotować latem, kiedy pomidory są dojrzałe...
Odsłon: 78
Latem uwielbiamy grillowane udziki z kurczka z grilla. Te są doprawione barsz...
Odsłon: 751
Ulubione ciasto mojej rodziny. Zniknęło zanim przyniosłam telefon, żeby zrobi...
Odsłon: 226
Sernik na zimno z popping tea jak z najlepszej cukierni: Sekret Strzelających...
Odsłon: 65
Składniki
Drożdże pokruszyłam do miski. Wsypałam cukier i dolałam ciepłą wodę. Dokładnie wymieszałam, aby uzyskać jednolitą konsystencję. Odstawiłam na ok. 15 minut żeby zaczyn zaczął pracować. Następnie wsypałam trzy rodzaje mąki i sól. Dolałam ciepłe mleko i olej. Wszystko wyrobiłam ręką na jednolite ciasto. Ciasto troszkę podsypałam mąką pszenną tortową w trakcie wyrabiania, aby się nie kleiło. Gdy ciasto było już wyrobione, odrywałam z niego porcje wielkości małego jabłka i formowałam je w owalne bułeczki. Uformowane bułeczki odkładałam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy między bułeczkami. Bułeczki odstawiłam na ok. 20 minut aby trochę podrosły. Następnie nożem zrobiłam po trzy płytkie nacięcia na bułeczkach. Posmarowałam wierzch bułeczek mlekiem i posypałam ziarnem sezamu. Bułeczki piekłam ok. 30 minut w temperaturze 200 stopni bez termoobiegu. Piekarnika wcześniej nie rozgrzewałam. Bułeczki powinny się w tym czasie ładnie zarumienić. Po upieczeniu bułeczki wyjęłam z piekarnika i odstawiłam do wystygnięcia, przykryte bawełnianą ściereczka. Bułeczki można oczywiście wykorzystać do dowolnych kanapek, zapiekanek, jako dodatek do zup lub zjeść w inny dowolny sposób.