Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Jajka po koreańsku to jedno z tych dań, które w Korei zyskało przydomek „narkotycznych jajek”. I to nie dlatego, że są ostre, ale dlatego, że trudno przestać je jeść. Delikatne jajka z półpłynnym żółtkiem marynują się w aromatycznej mieszance sosu sojowego, miodu, czosnku i chili. Smak jest głęboki, lekko słodko-słony, z nutą ostrości i sezamowego aromatu. Połączenie idealne! Marynatę możesz wykorzystać ponownie (np. do kolejnej partii jajek lub jako sos do ryżu).
Przepis dnia
Prosty i bardzo smaczny orzeźwiający deser o delikatnie kwaskowym smaku, kolo...
Odsłon: 46497
Nasze ulubione placki ziemniaczane, po poznańsku „plendze” podajemy najczęści...
Odsłon: 8856
Przepis dnia
Prosty i bardzo smaczny orzeźwiający deser o delikatnie kwaskowym smaku, kolo...
Odsłon: 46497
Nasze ulubione placki ziemniaczane, po poznańsku „plendze” podajemy najczęści...
Odsłon: 8856
Składniki
Zacznij od jajek. Włóż je delikatnie do wrzącej wody i gotuj przez około 7-8 minut. Dzięki temu żółtko pozostanie lekko płynne i kremowe. Jeśli jajka są mniejsze, gotuj je krócej.
Po ugotowaniu natychmiast przełóż jajka do bardzo zimnej wody. Latem warto dodać kilka kostek lodu. Szybkie schłodzenie zatrzyma proces gotowania i pomoże uzyskać idealną konsystencję.
Gdy jajka całkowicie ostygną, delikatnie je obierz.
Przygotuj marynatę. Cebulę dymkę drobno posiekaj. To samo zrób z chili i obranymi ząbkami czosnku.
W misce lub szczelnym pojemniku wymieszaj wszystkie składniki marynaty: sos sojowy, wodę, miód, cebulę, dymkę, czosnek, chili i sezam.
Obrane jajka włóż do marynaty. Powinny być w całości zanurzone.
Wstaw jajka po koreańsku do lodówki na minimum 12 godzin. Już po 6 godzinach będą smaczne, ale najlepsze są po 24, a nawet 48 godzinach.