Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Witajcie jak wam minęły święta u nas w miarę spokojnie tylko jak to święta oczy by chciały zjeść wszystko lecz żołądek odmawia. powiem wam że większość jedzenia świątecznego dałam dla córki i jej chłopaka jak wyjeżdżali do niego. Reszta lecz niewielka która mi została jest zjadana w ciągu dnia. A dziś w końcu wracamy do normalności tak więc moja rodzinka zachciała plasterków bo tak u nas na to danie się mówi w innych regionach ta potrawa to talarki smażone. nie wiem jak wy ale nam już się chciało takiego codziennego obiadku.
Polecam. Pasuje na Święta Wielkanocne.
Odsłon: 597
Polecam. Pasuje na Święta Wielkanocne.
Odsłon: 597
Składniki
Przygotować ziemniaki obrać je pokroić w plasterki nie za cienkie. Następnie dokładnie umyć i przełożyć na durszlak aby ociekły z nadmiaru wody w której były myte.
W czasie gdy plasterki ociekają z nadmiaru wody. Na dużą dość głęboką patelnię wlać olej tak aby było trochę ponad dna patelni ( widoczne na zdjęciu ). Na rozgrzany lekko olej przełożyć wszystkie przygotowane plasterki i smażyć na średnim ogniu co raz przewracając drewnianą łopatką aż zaczną się ładnie rumienić. Jak już są zarumienione przykryć pokrywką i dusić na średnim ogniu co jakiś czas przekręcając z dołu ku górze.
W trakcie gdy plasterki duszą się pod pokrywką podlać wodą aby się za mocno nie spaliły. Jak już dodana woda wyparuje podczas duszenia pod sam koniec posolić i jeszcze chwilę podsmażyć przekręcając plasterki aby sól dobrze wchłonęła w smażone plasterki. Gdy już woda i olej wyparowały to plasterki są gotowe.
Usmażono - uduszone plasterki podałam z paluszkami rybnymi w panierce oraz świeża papryka tylko posolona, ponieważ taką lubię najbardziej, a do plasterków obowiązkowo zimne mleko. Każdy może przygotować dowolny zestaw nie musi być koniecznie do plasterków ryba. Decyzja należy do Was. Nie wiem dlaczego ale nadal nie mogę wstawiać zdjęć dlatego serdecznie zapraszam na mój blog po zaległe przepisy zapewniam że nie będziecie rozczarowani.