Do góry

Przetwory Przepis na:

Kiszona cukinia

Kiszona cukinia

Autor:

Przepisów i artykułów: 181 Ocena: 1899

Dodano:

Odsłon: 3871

Bardzo lubię czas robienia świeżych kiszonek. Cukinia to bardzo wdzięczne warzywo z którego można wyczarować wiele pysznych i zdrowych potraw. Kiszona jest bardzo smaczna aczkolwiek najlepsza jest po trzech dniach od zalania zalewą, później mięknie i nie nadaje się do jedzenia. Dlatego korzystajmy z sezonu na wykorzystanie tego wdzięcznego warzywa.

Składniki

  • Cukinia
  • suchy koper
  • Czosnek
  • Jagody jałowca
  • zalewa:
  • Woda 1l
  • Sól do przetworów 40 g
> 6 os. 30 min łatwe tanie
Reklama
Reklama
Kiszona cukinia

Przygotowanie

  1. Duże, wyrośnięte cukinie przekroić na pół, wydrążyć nasiona, a samą zwartą część miękiszu pokroić w grubą kostkę. Podzielić cukinię na takie kawałki, aby je można było ściśle ułożyć w słojach lub dużym kamiennym garnku.
    Bardzo małe, młode cukinie można ułożyć w słojach w całości.

  2. Dodać obrane ząbki czosnku, koper i jagody jałowca.
    Ja na słoik o poj. 1l daję po dwa ząbki czosnku i dwie kulki jałowca, kopru nie żałuję :)

  3. Zagotować wodę z solą, przestudzić i zalać cukinię.

  4. Cukinia podobnie jak ogórki nie powinna wystawać ponad zalewę i dlatego cukinie kiszoną w dużym garnku należy przykryć dobranym wielkością talerzykiem, który dodatkowo należy obciążyć, np. słojem napełnionym wodą.

  5. Tak ukiszoną cukinie trzeba przełożyć do mniejszych pojemników, zalać sokiem z kiszenia i poddać pasteryzacji.
    Nie pasteryzowana szybko ulega przekwaszeniu, mięknie i po prostu staje się niesmaczna.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (2)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Dariusz-D 13 sierpnia Lubię też bardzo kiszonki ,ale do tej pory to kisiłem buraki (bo bardzo lubię sok pić ) ogórki i kapustę.
Zaciekawiła mnie ta cukinia, bo to fajne byłoby do chrupania :-)
Nie chcę się tu wymądrzać ,ale w przypadku moich kiszonek to zamykałem szczelnie słoiki i tylko raz dziennie potrząsałem. Nie rozumiem , dlaczego w innych przepisach poleca się zbieranie jakiś pian ,pleśni, kożuchów... U mnie nic takiego niema. A Pani jak sądzi?
Odpowiedzi: 1 ▼

0 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń