Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Idealna na pierwszy dzień świąt, można ją przygotować wcześniej, nie wysycha i nie trzeba stać w garach w ten wyjątkowy dzień.
To wyjątkowo kruche, delikatne i mocno kakaowe ciasto, które świetnie sprawd...
Odsłon: 1012
Sernik dzisiejszy to sernik, który przygotowałam na spotkanie z przyjaciółmi....
Odsłon: 29
Proste, łatwe i smaczne ciasto kruche, które przygotowała na spód sernika. Ci...
Odsłon: 10
Ta sałatka to nic innego jak zdrowie na talerzu. Świetny pomysł do spakowania...
Odsłon: 23
Racuchy z jabłkami - to zawsze smakuje i zawsze się udaje. :) W tym przepisie...
Odsłon: 15
To wyjątkowo kruche, delikatne i mocno kakaowe ciasto, które świetnie sprawd...
Odsłon: 1012
Sernik dzisiejszy to sernik, który przygotowałam na spotkanie z przyjaciółmi....
Odsłon: 29
Proste, łatwe i smaczne ciasto kruche, które przygotowała na spód sernika. Ci...
Odsłon: 10
Ta sałatka to nic innego jak zdrowie na talerzu. Świetny pomysł do spakowania...
Odsłon: 23
Racuchy z jabłkami - to zawsze smakuje i zawsze się udaje. :) W tym przepisie...
Odsłon: 15
Składniki
Rozebrałam kaczkę, z pozostałych elementów nastawiłam rosół, część wykorzystałam na obiad a część do galarety. Rosół powinien gotować się 1,5 h. Obrane mięso można dodać do rosołu lub zrobić mini galarety aby było co jeść przed świętami.
Wyluzowałam udka. Nacięłam je od wewnętrznej strony i odcięłam mięso od kości. Kości wrzuciłam do rosołu z kaczki.
Skórę na piersiach nacięłam w ukośną kratkę- skórka bardzo ładnie się wytopi.
Elementy natarłam przyprawami potem udka zawinęłam w roladki i spięłam wykałaczkami.
W rękawie ułożyłam plastry cebuli i kawałki jabłek a na nich elementy z kaczki. Cebula i jabłko dodadzą wilgotności i aromatu mięsu.
Piekłam w sumie ponad 1,5 h najpierw w 190 stopniach 20 minut potem w 175 stopniach. Z ostudzonych roladek wyjęłam wykałaczki i tak jak piersi pokroiłam na plastry.
Rosół przecedziłam i w pół litrze rosołu rozpuściłam 3 łyżeczki żelatyny. Ułożyłam przybranie i plastry kaczki i całość zalałam wywarem. Następnego dnia można się delektować.
Smacznego :)