Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Każda wędlina wykonana domowym sposobem jest lepsza od najlepszej sklepowej.
Przepis na domowego, smaczne fast fooda który zasmakuje i pokocha kazdy mały...
Odsłon: 721
Przepis dnia
Bardzo lubię chleby na zakwasie, ale jednak najczęściej piekę prosty chleb z...
Odsłon: 3074
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 11519
Pyszne,szybkie, niesamowicie proste w przygotowaniu danie obiadowe. Makaron z...
Odsłon: 2767
Przepis dnia
Witam serdecznie :-) Dzisiaj polecam pyszne gołąbki w stylu bałkańskim z pysz...
Odsłon: 27852
Przepis na domowego, smaczne fast fooda który zasmakuje i pokocha kazdy mały...
Odsłon: 721
Przepis dnia
Bardzo lubię chleby na zakwasie, ale jednak najczęściej piekę prosty chleb z...
Odsłon: 3074
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 11519
Pyszne,szybkie, niesamowicie proste w przygotowaniu danie obiadowe. Makaron z...
Odsłon: 2767
Przepis dnia
Witam serdecznie :-) Dzisiaj polecam pyszne gołąbki w stylu bałkańskim z pysz...
Odsłon: 27852
Składniki
Tylne golonki oczyszczamy ze szczeciny, dokładnie myjemy. Wycinamy z nich kości z których gotujemy w niewielkiej ilości (ok. 1 litr) z użyciem przypraw, porządny wywar. Wycięte mięso wraz ze skórą szprycujemy dokładnie solanką, resztą zalewamy je i odstawiamy do lodówki na 24 godziny. Następnego dnia gotujemy mięso z solanki na małym ogniu w wywarze po kościach, ok. 1 godziny od zagotowania. Wyjmujemy, przestudzamy i kroimy mięso wraz ze skórą na odpowiadające nam wielkością kawałki. Do każdego słoika odpowiednio prygotowanego, wkładamy na dno 1 liść laurowy i 3 ziarna ziela angielskiego, następnie ciasno pokrojone mięso. Wszystko zalewamy wywarem ok. 2 cm od krawędzi słoika, wyciewamy do sucha krawędź ręcznikiem papierowym i mocno zakręcamy dekielek. Tak napełniamy wszystkie słoiki. Po napełnieniu i zakręceniu słoików ustawiamy je na blaszce w nagrzanym piekarniku w temp. 100°C, grzanie góra/dół na 2 godziny. Po tym czasie wystawiamy je do ochłodzenia i spożywamy przez okres ok. 1 miesiąca w chłodnym miejscu. Z własnego doświadczenia wiem, że tak długo rodzina nie wytrzyma.