Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Nic nie daje takiej satysfakcji jak porządny obiad. Zacny kawał mięsa w słodko pikantnym sosie zaspokoi apetyt największego głodomora. Nuta szlachetnych alkoholi doda potrawie prestiżu i wytrawności.
Dzień dobry mam dziś dla was przepis na karpatkę tak nie mylicie się na karpa...
Odsłon: 1876
Lekka, delikatna zupa idealna na każdy dzień. Prosta w przygotowaniu, aromaty...
Odsłon: 5879
Domowe tortille to jeden z tych przepisów, które totalnie zmieniają codzienne...
Odsłon: 1192
To jest najlepsza surówka z selera, jaką kiedykolwiek jadłam. Wiele lat temu...
Odsłon: 476
Dzień dobry mam dziś dla was przepis na karpatkę tak nie mylicie się na karpa...
Odsłon: 1876
Lekka, delikatna zupa idealna na każdy dzień. Prosta w przygotowaniu, aromaty...
Odsłon: 5879
Domowe tortille to jeden z tych przepisów, które totalnie zmieniają codzienne...
Odsłon: 1192
To jest najlepsza surówka z selera, jaką kiedykolwiek jadłam. Wiele lat temu...
Odsłon: 476
Składniki
Cebulę kroimy w plasterki i następnie przekrawamy je na pół. Czosnek miażdżymy płaską stroną noża i obieramy z osłonki. Przekrawamy na pół. Cebulę i czosnek wrzucamy na dno brytfanny i wlewamy nieco oleju.
Przyprawy w podanych +/- proporcjach sypiemy do miseczki. Wlewamy alkohole i mieszamy. Oleju dodajemy tyle aby całość nie była ani zbyt gęsta, ani zbyt rzadka. Mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji.
Do wcześniej przygotowanej cebuli i czosnku wlewamy nieco marynaty i mieszamy całość.
Mięso wcześniej myjemy i osuszamy ręcznikami papierowymi. Jeśli mamy duży kawałek to warto go przekroić na pół, ja między moją rozkrojoną szynkę włożyłem surowy kawałek łopatki który został mi z poprzedniego przygotowania posiłku i nie zmieścił się już do garnka. Kiedy całość mamy już wyłożoną w brytfance wielokrotnie dźgamy nożem jakby w najbardziej znienawidzoną osobę lub szefa. Dzięki tym nacięciom marynata wniknie wewnątrz mięsa i całość będzie przesiąknięta aromatem. Dolewamy wody tak aby w 3/4 mieso było zanurzone. Odstawiamy do lodówki na minimum 12 godzin.
Piekarnik góra - dół bez termoobiegu 160 stopni, pod przykryciem, środkowy poziom na 3,5h. Od czasu do czasu podlewam sosem. Po tym czasie 30 minut w 200 stopniach bez przykrycia i podlewamy sosem co 10 minut aby nie zrobiła nam się spalenizna.
Tak powinno wyglądać mięso finalnie :) Smacznego !