Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Tak się kiedyś jadało, prosto i smacznie. Ten barszcz zabielony kwaśną śmietaną plus ziemniaki podsmażane na boczku to obiad naszego dzieciństwa. Nie można go zapomnieć. Dzisiaj wśród dań wyszukanych, często egzotycznych babciny barszczyk z pyrkami zawsze będzie mile widziany na naszych stołach tak jak pierogi, bigos czy żurek.
Barszcz czerwony zabielany to jedna z tych zup, które kojarzą się z domowym ciepłem i tradycyjnym, świątecznym stołem. W wielu domach pojawia się także na Wielkanoc – jako lekka, wiosenna alternatywa dla cięższych zup świątecznych. Idealnie łączy ziemistość buraków, delikatną kwasowość i kremową nutę śmietany, tworząc zupę pełną smaku i aromatu.
Podstawą jest dobry wywar warzywny i ugotowane do miękkości buraki, które warto zetrzeć lub pokroić drobno, by zupa zyskała głębię smaku. Po ugotowaniu barszczu warto lekko go zakwasić sokiem z cytryny, aby zachował piękny kolor. Śmietanę zawsze zahartuj – wymieszaj ją w miseczce z gorącą zupą, a dopiero potem wlej do garnka. Dzięki temu barszcz będzie gładki i kremowy, bez grudek.
Świetnie sprawdza się czosnek, liść laurowy, ziele angielskie, majeranek i odrobina chrzanu, który podbija smak buraków. Jeśli chcesz, aby barszcz był jeszcze pełniejszy, możesz dodać do niego odrobinę masła – nada mu aksamitności. Ugotowane ziemniaki uzupełniają zupę i czynią ją bardziej sycącą, dzięki czemu idealnie wpisuje się w wielkanocne, wiosenne menu.
Najlepiej sprawdza się gęsta śmietana 18% lub 22% – dzięki niej barszcz jest delikatny, kremowy i ma ładny kolor. Zbyt rzadka śmietana może się zwarzyć, dlatego zawsze należy ją wcześniej zahartować.
Twoim sprzymierzeńcem jest ostrożność – unikaj octu spirytusowego oraz długiego gotowania po dodaniu zakwaszających składników, bo barszcz może stracić swoją intensywną barwę i stać się brązowy. Lepiej nie dodawać także tłustych mięs ani dużej ilości intensywnych wędzonek – mogłyby przytłoczyć delikatny smak buraków.
Sama baza barszczu gotuje się zwykle około 40–50 minut, do pełnego mięknięcia buraków. Po dodaniu śmietany nie należy już gotować zupy – jedynie ją podgrzać. Dzięki temu barszcz pozostanie aksamitny, a śmietana nie oddzieli się od reszty.
Sekret tkwi w prostocie i odpowiedniej kolejności dodawania składników: warzywa gotowane na wolnym ogniu, dobre buraki (najlepiej podłużne), odrobina kwasu dla zachowania koloru oraz zahartowana śmietana. To właśnie te elementy sprawiają, że barszcz jest aromatyczny, klarowny i przyjemnie kremowy.
Śmietanę do barszczu najlepiej dodać na samym końcu – dopiero po zdjęciu zupy z ognia. Śmietany nie wolno gotować, bo zupa może się zwarzyć lub stać się zbyt gęsta. Zahartowana i delikatnie wmieszana tuż przed podaniem sprawia, że barszcz ma idealną konsystencję.
Barszcz czerwony zabielany z ziemniakami to zupa, która świetnie sprawdzi się na Wielkanoc, wprowadzając na świąteczny stół lekkość, świeżość i klasyczny domowy smak.
Składniki
Umyte udka wkładamy do garnka, zalewamy 2 l wody, zagotowujemy, w trakcie gotowania szumujemy wywar i zmniejszamy ogień. Dodajemy obraną i umytą włoszczyznę i grzybki. Solimy zupę, wrzucamy liście laurowe i ziele angielskie. Gotujemy zupę pod przykryciem 40-50 min, aż mięso będzie miękkie. Pokrywka ma być uchylona, a zupa ma tylko mrugać. Ugotowane udka kurczaka wyjmujemy z garnka (możemy je użyć na koniec jako wkładkę do zupy lub np. do pierożków, krokietów) i dokładamy buraczki ( obrane i przekrojone na połówki ) . Kiedy warzywa są już miękkie odstawiamy garnek z ognia, wyciągamy buraczki i trzemy je na tarce o grubych oczkach, wrzucamy ponownie do barszczu, który w tym momencie uzyska głęboki, buraczkowy kolor. Przyprawiamy zupę – dodajemy zmiażdżony czosnek, majeranek, sok z cytryny, cukier, doprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz maggi. Na koniec przecedzamy barszcz i zabielamy. Hartujemy kwaśną śmietanę rozmieszaną z czubatą łyżką mąki kilkoma łyżkami gorącego barszczu, wlewamy do zupy stopniowo, ciągle mieszając. Podgrzewamy barszcz tak, żeby się nie zagotował.
Ziemniaki obrane gotujemy do miękkości . Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, wytapiamy na nim boczek pokrojony w kostkę, aż się przyrumieni. Dorzucamy na patelnię ugotowane i utłuczone ziemniaki. Lekko podsmażamy. Posypujemy posiekanym koperkiem. Podajemy z barszczem zabielanym tak jak lubimy, czyli osobno lub w zupie.
Barszcz czerwony zabielany z ziemniakami gotowy!