Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Wspaniała na jesienne i zimowe obiady. Pyszna!
Pomysł na zdrowe i trochę urozmaicone nasze ulubione ziemniaki. Dodałam bruki...
Odsłon: 255
Topiony ser pleśniowy z bagietką to prawdziwa gradka dla wszystkich fanów cie...
Odsłon: 748
Kotlety z kaszy jęczmiennej, pieczarek i kurczaka to smaczne połączenie ideal...
Odsłon: 7543
Przepis dnia
Składniki: • Gotowane buraki (dostępne w opakowaniach próżniowych) • Młode li...
Odsłon: 1271
Ten czekoladowo-orzechowy tort pasuje na każdą okazję. Jest pyszny.
Odsłon: 2387
Pomysł na zdrowe i trochę urozmaicone nasze ulubione ziemniaki. Dodałam bruki...
Odsłon: 255
Topiony ser pleśniowy z bagietką to prawdziwa gradka dla wszystkich fanów cie...
Odsłon: 748
Kotlety z kaszy jęczmiennej, pieczarek i kurczaka to smaczne połączenie ideal...
Odsłon: 7543
Przepis dnia
Składniki: • Gotowane buraki (dostępne w opakowaniach próżniowych) • Młode li...
Odsłon: 1271
Ten czekoladowo-orzechowy tort pasuje na każdą okazję. Jest pyszny.
Odsłon: 2387
Składniki
Ilu kucharzy, tyle wersji fasolki po bretońsku. Ja robię fasolkę wg przepisu mojej mamy, a wychodzi zupełnie inna, niż jej. Jeśli ktoś zrobi według naszego przepisu, pewnie wyjdzie inna, ale wiem, że równie pyszna :) Robię fasolkę po bretońsku z fasolki z puszki: 2 puszki białej i 1 puszka czerwonej. Dzięki temu czas przygotowania potrawy wynosi góra 30 minut. To ważne, kiedy wracamy z pracy, nie mamy nic na obiad, a jesteśmy głodni :) Wszystkie fasolki razem z płynem wlałam do garnka, dodałam 1,5 szklanki wody, 4 łyżeczki koncentratu pomidorowego, łyżeczkę musztardy, sól, pieprz, 2 łyżeczki majeranku, paprykę słodką i ostrą, szczyptę cukru. Podsmażyłam kiełbasę i 2 cebule, kiedy były gotowe, dodałam do fasolki. Na tej samej patelni (nie wygłupiajmy się z myciem po smażeniu kiełbasy, przezcież to ta sama potrawa) zrobiłam zasmażkę z 1/5 kostki smalcu i ok. 6 łyżek mąki. Co jakiś czas mieszałam i kiedy była koloru piaskowego dodałam (ostrożnie!) do gotującej się fasolki. Moja fasolka jest konsystencji sosu. Jeśli ktoś lubi konsystencję zupy, po prostu trzeba dodać na początku więcej wody. Ile? Nie wiem, nie robiłam nigdy zupy "bretońskiej" :)