Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Wspaniała na jesienne i zimowe obiady. Pyszna!
Powolutku przez podwórze idzie sobie stadko kurze, w ciapki, plamki, malowank...
Odsłon: 6263
Ten sernik bez pieczenia to idealna propozycja na Dzień Kobiet – elegancki, d...
Odsłon: 26922
Te wafle śmietankowe to prawdziwy powrót do smaków dzieciństwa. Gęsty krem na...
Odsłon: 16099
Powolutku przez podwórze idzie sobie stadko kurze, w ciapki, plamki, malowank...
Odsłon: 6263
Ten sernik bez pieczenia to idealna propozycja na Dzień Kobiet – elegancki, d...
Odsłon: 26922
Te wafle śmietankowe to prawdziwy powrót do smaków dzieciństwa. Gęsty krem na...
Odsłon: 16099
Składniki
Ilu kucharzy, tyle wersji fasolki po bretońsku. Ja robię fasolkę wg przepisu mojej mamy, a wychodzi zupełnie inna, niż jej. Jeśli ktoś zrobi według naszego przepisu, pewnie wyjdzie inna, ale wiem, że równie pyszna :) Robię fasolkę po bretońsku z fasolki z puszki: 2 puszki białej i 1 puszka czerwonej. Dzięki temu czas przygotowania potrawy wynosi góra 30 minut. To ważne, kiedy wracamy z pracy, nie mamy nic na obiad, a jesteśmy głodni :) Wszystkie fasolki razem z płynem wlałam do garnka, dodałam 1,5 szklanki wody, 4 łyżeczki koncentratu pomidorowego, łyżeczkę musztardy, sól, pieprz, 2 łyżeczki majeranku, paprykę słodką i ostrą, szczyptę cukru. Podsmażyłam kiełbasę i 2 cebule, kiedy były gotowe, dodałam do fasolki. Na tej samej patelni (nie wygłupiajmy się z myciem po smażeniu kiełbasy, przezcież to ta sama potrawa) zrobiłam zasmażkę z 1/5 kostki smalcu i ok. 6 łyżek mąki. Co jakiś czas mieszałam i kiedy była koloru piaskowego dodałam (ostrożnie!) do gotującej się fasolki. Moja fasolka jest konsystencji sosu. Jeśli ktoś lubi konsystencję zupy, po prostu trzeba dodać na początku więcej wody. Ile? Nie wiem, nie robiłam nigdy zupy "bretońskiej" :)