Do góry

Zupy Przepis na:

Idealny rosół wg przepisu mojej babci

Przepis dnia 2020-01-26
Idealny rosół wg przepisu mojej babci

Autor:

Przepisów i artykułów: 44 Ocena: 372

Dodano:

Odsłon: 4261

Idealny, tzn. jaki? Po pierwsze mięso: najlepiej min 2 rodzaje, najlepiej z pewnego wiejskiego źródła. Po drugie warzywa: duuuużo warzyw. I nie tylko typowa włoszczyzna. Świetny dodatek stworzą brukselka i liście włoskiej kapusty. I żadne tam kostki rosołowe (czytaliście skład???) czy przyprawy "magi". Tylko czas. Czas, czas i jeszcze raz czas... Zapraszam!

Składniki

  • Kaczka wiejska (bez piersi i udek)
  • Kurczak wiejski (bez fileta i udek)
  • Skrzydło i szyja z indyka
  • 4 duże marchewki
  • 2 duże pietruszki
  • Pół selera
  • 3 cebule
  • Por biała i zielona część
  • 2-3 liście włoskiej kapusty
  • Garść brukselek
  • 3 gałązki lubczyku tzw "magi" ( teraz zimą miałam swoją mrożoną)
  • 2 gałązki liści selera ( nie mylić z selerem naciowym - miałam swoje mrożone)
  • Natka pietruszki
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziela angielskie
  • 10 ziaren pieprzu
  • Sól, pieprz
  • Przyprawa typu "Vegeta" (miałam domowy odpowiednik - w tych sklepowych warto zwrócić uwagę na wysoką zawartość warzyw
5-6 os. > 60 min łatwe przystępne
Reklama
Reklama
Idealny rosół wg przepisu mojej babci

Przygotowanie

  1. W dużym 5 l garnku umieszczamy mięso, zalewamy wodą. Zapytajcie, dlaczego taki duży??? A dlatego, że warto ugotować więcej rosołu i mieć "bazę" do zup na kilka najbliższych dni. Nadmiar można też zamrozić w pojemniczkach na kostki lodu i wykorzystać jako dodatek do sosów czy pieczenia mięsa.
    Ale wracając do naszego rosołu tu i teraz... Gotujemy aż pojawią się "burzyny". Wszystko wylewamy, mięso płuczemy i zalewamy czystą wodą. Od tego momentu gotujemy na wolnym ogniu przez ok 4-5 h (im dłużej tym lepiej). Dzięki temu będzie klarowny i nabierze "rosołowej" mocy. Warto nastawić jeszcze przed śniadaniem

  2. Dodajemy liście laurowe, ziele, pieprz ziarnisty. Warzywa obieramy. Marchew przekrajamy na pół, resztę wrzucamy w całości. Cebulę przekrajamy na pół i albo opalamy nad ogniem na kuchni gazowej, albo (tak jak ja - na płycie indukcyjnej) na suchej patelni.

  3. Po połowie czasu przeznaczonego na gotowanie, dodajemy zieleninę: natkę, liście selera i lubczyk (wcześniejsze dodanie może spowodować, że rosół będzie gorzkawy). Doprawiamy wg uznania i czekamy...

  4. Kiedy nasz rosół ma już piękny żółty kolor, warzywa są miękkie i minęły te długie godziny czekania...
    Nakładamy domowy makaron, zalewamy rosołem i delektujemy się naszą pyszną, tradycyjną zupą. Smacznego!

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (2)

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń