Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Zupa krem z marchewek w połączenie z przepysznymi małżami Św. Jakuba to strzał w dziesiątkę. Nie miałem trybuli, zastąpiłem ją pietruszką. Sprawdza się.
Pyszny ,kolorowy sernik na zimno. W sam raz na upały. Cieszy oko i podniebie...
Odsłon: 98
Przygotowałam mus truskawkowo-twarogowy, ponieważ jest teraz sezon na truskaw...
Odsłon: 94
Pychota. Plińce z pomoczką czyli placki ziemniaczane po mazursku. Placki ziem...
Odsłon: 8627
Pyszny ,kolorowy sernik na zimno. W sam raz na upały. Cieszy oko i podniebie...
Odsłon: 98
Przygotowałam mus truskawkowo-twarogowy, ponieważ jest teraz sezon na truskaw...
Odsłon: 94
Pychota. Plińce z pomoczką czyli placki ziemniaczane po mazursku. Placki ziem...
Odsłon: 8627
Składniki
Małże opłukałem zimną wodą, osuszyłem ściereczką. Mięso małży pokroiłem w poprzek na cienkie plastry. Oliwę rozmieszałem z sokiem cytrynowym i połową natki. Plastry małży ułożyłem płasko na półmisku, posmarowałem marynatą z oliwy i wstawiłem na godzinę do lodówki. Obrałem marchewki, pokroiłem na plasterki. Cebulę drobno posiekałem i na słabym ogniu zeszkliłem na maśle. Do cebuli dodałem marchew, wlałem rosół. Gotowałem do miękkości marchwi. Odcedziłem ( wywar z marchwi zachowałem ). Marchew zmiksowałem razem z wywarem i śmietaną. Zupę wlałem ponownie do garnka, gotowałem na słabym ogniu ok. 10 minut. Posypałem resztą pietruszki, doprawiłem do smaku solą, pieprzem, cukrem i wermutem. Małże można ewentualnie krótko obsmażyć na oliwie. Plastry małży posypałem solą i białym pieprzem, które następnie położyłem na zupie rozlanej na talerzach , tak aby pływały na jej powierzchni. Zupę ugarnirowałem pietruszką i natychmiast podałem.