Do góry

Newsy

Czy ktoś nas robi w balona? - fakty i mity o gumie do żucia‏

Znamy ją wszyscy, ale... czy aby na pewno? Reklamy zapewniają o jej cudownych właściwościach, ale specjaliści wiedzą swoje. Żuć, czy nie żuć? - oto jest pytanie.

Fot.123RF

Mastyks i chicle - czyli co żuli starożytni

Już w starożytności ludzie czerpali radość z żucia dla samego żucia. Antyczni Grecy wykorzystywali w tym celu mastyks - żywicę z drzewa gumowego pistacji kleistej. Żywicę tę nazywano ongiś również bardziej poetycko "łzami Chios", od greckiej wyspy Chios, gdzie rosło wiele drzew pistacia lentiscus i skąd ją zwożono w głąb Grecji. Ta tradycja sprzed przeszło dwudziestu pięciu wieków w pewien sposób przetrwała: mastyks do dziś znajduje swoje zastosowanie w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, a także jest wykorzystywany do produkcji werniksu.

Jednak pierwowzoru naszej współczesnej gumy do żucia (opatentowanej w XIX wieku) należy szukać w Ameryce Północnej. Już Aztekowie i Majowie mieli w zwyczaju żuć soki z sączyńca (tzw. pigwicy), określanego przez nich tzictli - czyli w wolnym tłumaczeniu "klejącym czymś". Wielkimi admiratorami tego specyfiku, który nazywali chicle, okazali się również Meksykanie i to właśnie z Meksyku w XVIII wieku chicle przywędrowało do Stanów Zjednoczonych, gdzie fotograf Thomas Adams, uznawany za ojca gumy do żucia, połączył chicle z... cukrem.

Produkt silnie reklamowany: 6 cudownych właściwości żucia gumy

Dziś cukier w gumie zastąpiono substancjami słodzącymi, kilkaset mocniejszymi od sacharozy. Reklamodawcy prześcigają się w wyszukiwaniu pozytywnych działań tych płaskich listków lub małych drażetek. Przykazują regularne żucie gumy po każdym posiłku, ponieważ taki nawyk:

1. kontroluje higienę jamy ustnej, oczyszczając zęby z resztek jedzenia
2. zwiększa wydzielanie śliny, co ma przeciwdziałać infekcjom jamy ustnej i tworzyć warstwę ochronną dla zębów. (Według American Dental Association żucie gumy bez cukru przez 20 minut po posiłku chroni przed próchnicą)
3. działa odprężająco - rozluźnia mięśnie twarzy i wzmacnia mięśnie szczęk
4. efekt odświeżający poprawia samopoczucie i dodaje pewności siebie
5. usprawnia trawienie, zwiększając ilość soków w żołądku

Ponadto promowane są gumy "specjalistyczne": dla dzieci (wzbogacone w wapń), dla palaczy, którzy chcą się wyrwać ze szpon nałogu (z dodatkiem nikotyny) oraz całkiem nowe pomysły: guma odchudzająca (zmniejszająca łaknienie) i na rozbudzenie (z dodatkiem kofeiny lub wyciągu z guarany) oraz superguma wybielająca szkliwo i oczyszczająca zęby z kamienia.

Ostra kontra od skrupulatnych badaczy składu

Jako że jednak na każdą tezę znajdzie się mocna antyteza, wielu dietetyków podnosi larum, badając skład chemiczny najbardziej popularnych gum. Już lata temu poszły w zapomnienie naturalne, żywiczne bazy. Jako że lepiej niż starożytni znamy się na chemii (oraz ekonomii), obecnie wytwarzamy gumy głównie się z polimerów, przede wszystkim z poliizobutylenu (PIB) i polioctanu winylu: PVA i PVAC. Ten pierwszy znajdziemy również w klejach i wykładzinach, zaś drugi wchodzi w skład emulsji i lakierów.
Weźmy pod lupę całą tę chemiczną mieszankę. Oto przykładowy pełen skład gumy do żucia. W tym wypadku jest to guma Pure Fresh "MENTOS", która zawiera: E967 ksylitol, mannitol, sorbitol, maltitol, syrop maltitolowy, aspartam, acesulfam K, sukralozę, bazę gumową, sok pomarańczowy 3%, E422 glicerol, aromaty, kwas cytrynowy, kwas mlekowy, E414 gumę arabską, karboksymetylocelulozę, żelatynę, E171 dwutlenek tytanu, koszenilę, beta- karoten, lecytynę sojową, E473 estry sacharozy, ekstrakt z zielonej herbaty 0,1%, E903, wosk carnauba, E320 butylohydroksyanizol (BHA) oraz źródło fenyloalaniny.
Kontrowersje wzbudza przeciwutleniacz butylohydroksyanizol E320, barwnik czerwony koszenila (zakazany w niektórych krajach) oraz substancje słodzące: acesulfam K E950 i mannitol E421, a przede wszystkim bojowo brzmiący aspartam, który prowokuje wciąż jeszcze gorące dyskusje.
Potencjalne skutki uboczne w przypadku wyżej wymienionych składników mogą być różnorakie: od efektu przeczyszczającego i wzdęć przez trudność z wchłanianiem lekarstw, aż po zmiany rakotwórcze. Jeśli chodzi o kancerogenne właściwości, to na ławce oskarżonych zasiadają przede wszystkim octan winylu i właśnie aspartam. Jednak są to wciąż spekulacje, rozprawy słowne, przy których zarówno strona oskarżycieli jak i prawników powołuje się na swoje badania potwierdzające ich własny punkt widzenia.

Nietypowe odkrycia
A skoro o badaniach mowa, to naukowcy z Baylor College of Medicine w Houston przeprowadzili nietypowe doświadczenie, dzięki któremu udowodnili, że żucie gumy zwiększa koncentrację i ułatwia pracę umysłową. Badanie wykazało, że uczniowie, którzy żuli gumę w trakcie rozwiązywania testu z matematyki, osiągali lepsze wyniki niż ich rówieśnicy, którzy podczas sprawdzianu nie żuli gumy. Podobne badania zrealizowano również na Swinburne University w Melbourne oraz na Cardiff University Wielkiej Brytanii. Okazało się, że, żując gumę, wprowadzamy do swojego organizmu więcej tlenu, przez co zwiększamy poziom koncentracji i lepiej potrafimy skupić uwagę na wykonywanym zadaniu.
Z drugiej strony, właśnie przez nadmiar powietrza połykanego podczas żucia gumy, możemy się nabawić bólu brzucha oraz innych problemów trawiennych z zespołem jelita drażliwego włącznie. Poza tym, żując, stymulujemy wytwarzanie soków trawiennych w żołądku, co również może spowodować podrażnienie błony śluzowej jelit oraz żołądka.
A zatem: czy jest na tę ambiwalencję jakieś lekarstwo, czy nie można by stworzyć gumy do żucia, która posiadałaby tylko te pozytywne cechy?

Alternatywa: w poszukiwaniu zdrowej gumy do żucia
Otóż można! W sklepach internetowych ze zdrową żywnością znajdziecie już dostępne gumy produkowane jedynie z naturalnych składników, z dodatkiem organicznej substancji słodzącej - ksylitolu (który działa antybakteryjnie i chroni przed próchnicą) i lecytyną sojową lub rzepakową, która pozytywnie wpływa na układ nerwowy i zmniejsza poziom "złego" cholesterolu. Jednym z takich producentów jest firma Peppersmith. Gumy oczywiście nie są drogie, chodź gdy ktoś używa ich sporo to robi się to duży koszt. Dlatego przydadzą Wam się kupony rabatowe na zakupy spożywcze. Znajdziecie je tutaj.

A gdzie balon?
Balon powstał w USA i mierzył aż 35,5 cm! Rekordowy balon z gumy do żucia został wydmuchany przez usta Amerykanki Ainy Cambridge podczas Mistrzostw Świata w tej dyscyplinie w 2003.

 

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń