Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Bardzo udane spotkanie banana z winogronem... :) Słodycz tego pierwszego przełamana kwaskowatością zielonych kuleczek.
Właściwie to ten przepis miał nie ujrzeć światła dziennego. To miał być ekspe...
Odsłon: 93
Bardzo łatwy i szybki chleb na mące pszennej i drożdżach. Jest miękki, puszys...
Odsłon: 93
Naleśniki często goszczą na stole u mnie w domu. Zarówno na słono, jak i na s...
Odsłon: 96
Kurczak pieczony na płasko to przepis zaczerpnięty z gruzińskiej książki kuch...
Odsłon: 63
Zupa pięknie pachnie, dobrze smakuje.
Odsłon: 181
Właściwie to ten przepis miał nie ujrzeć światła dziennego. To miał być ekspe...
Odsłon: 93
Bardzo łatwy i szybki chleb na mące pszennej i drożdżach. Jest miękki, puszys...
Odsłon: 93
Naleśniki często goszczą na stole u mnie w domu. Zarówno na słono, jak i na s...
Odsłon: 96
Kurczak pieczony na płasko to przepis zaczerpnięty z gruzińskiej książki kuch...
Odsłon: 63
Zupa pięknie pachnie, dobrze smakuje.
Odsłon: 181
Składniki
Jogurty wyjmujemy z lodówki około 1 godziny przed przystąpieniem do pracy, żeby nie były bardzo zimne. Spód blaszki 25x25 cm lub 25x30 cm wykładamy herbatnikami. Galaretki cytrynowe rozprowadzamy w 200 ml gorącej wody, schładzamy do temperatury pokojowej. Następnie miksujemy z jogurtem, wrzucamy banany pokrojone w kosteczkę, delikatnie mieszamy. Masę wkładamy do lodówki, kiedy będzie miała konsystencję gęstej śmietany wylewamy ją na herbatniki, wstawiamy do lodówki do zgęstnienia. Od razu zabieramy się za galaretkę. Obie agrestowe rozprowadzamy w 800 ml gorącej wody, schładzamy, kiedy zaczną tężeć wylewamy je na zastygniętą masę jogurtową. Wkładamy do lodówki do zgęstnienia. Potem przygotowujemy drugą warstwę jogurtowo - bananową, tak jak w przypadku pierwszej. Kiedy druga warstwa bananowa jest już stężała, układamy na niej winogrona (oczywiście wcześniej porządnie umyte i osuszone). Ostatnie dwie galaretki agrestowe rozpuszczamy w 900 ml wrzątku, schładzamy, kiedy zaczną tężeć, wykładamy je na winogrona.
UWAGA: Zalewanie winogron możemy przeprowadzić również w inny sposób (ja tak właśnie zrobiłam), najpierw zalałam owoce odrobiną całkiem płynnej galaretki, aby winogrona się "przykleiły", a potem dodałam tężejącą resztę, ale (!) w przypadku tej metody musimy mieć pewność, że foremka jest szczelna. Ciasto schładzamy w lodówce optymalnie przez kilkanaście godzin.