Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Ostatnio postanowiłam nieco pokombinować. Koniecznie chciałam zrobić coś z likierem słony Karmel. I chyba całkiem nieźle mi poszło, bo ciasto dosłownie znikało z brytfanny. Ciasto jest na herbatnikach i krakersach, z bitą śmietaną, masą kajmakową i aksamitną masą z likierem. Całość dopełniło kakao. Czego chcieć więcej?
Babka zawsze pięknie wygląda na stole. Ze zrobieniem babki maślanej każdy so...
Odsłon: 17363
Majonez z białek jaj to lekka, puszysta i mniej tłusta alternatywa dla standa...
Odsłon: 108
Babka zawsze pięknie wygląda na stole. Ze zrobieniem babki maślanej każdy so...
Odsłon: 17363
Majonez z białek jaj to lekka, puszysta i mniej tłusta alternatywa dla standa...
Odsłon: 108
Składniki
Składniki są podane na dużą blachę 36 cm x 25 cm. Zaczynamy od wyciągnięcia masła z lodówki, tak by było miękkie. Następnie robimy budyń. Połowę mleka i cukier zagotować. Żółtka utrzeć z cukrem wanilinowym, dodać obie mąki i pozostałe mleko. Wszystko musimy dokładnie zmiksować, tak, by nie było grudek. Taką mieszankę wylewamy na gotujące się mleko i energicznie mieszamy. Gotujemy do zgęstnienia i odstawiamy do ostygnięcia.
Miękkie masło miksujemy do białości i dodajemy stopniowo, po łyżce zimnego budyniu, cały czas miksując. Do powstałej masy ostrożnie wlać cienkim strumieniem likier Słony Karmel, miksować na małych obrotach – tylko do połączenia składników.
Na dnie brytfanny układamy koło siebie herbatniki. Na nie wykładamy powstałą masę budyniowo-likierową. Masę wyrównać. Kolejno, na masie układamy jeden obok drugiego krakersy. Na krakersach rozsmarowujemy całą puszkę masy kajmakowej. Na kajmak układamy kolejną warstwę krakersów.
Na koniec ubijamy śmietanę, która musi być dobrze schłodzona. Pod koniec ubijania śmietany, dodajemy cukier puder wymieszany ze śmietan-fixami. Ubijać jeszcze przez chwilę. Śmietanę wyłożyć na wierzch ciasta. Widelcem nieco ją pofalować i posypać kakao. Ciasto schłodzić w lodówce - najlepiej smakuje kolejnego dnia. ;) SMACZNEGO! :)
.
.
.