Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Ciasto to zagościło u mnie po raz pierwszy. Szukałam inspiracji na coś nowego w mojej spiżarni, i znalazłam W jednym placku postanowiłam umieścić moje smażone jesienią jabłka i drelowane wiśnie w soku własnym. Smak podkreśliłam galaretkami, otulając biszkoptami. Głębi dodał delikatny krem z nutą rumu.
Takie danie smakuje wyśmienicie z sokiem z cytryny lub octem.
Odsłon: 996
Przepis dnia
Domowa warzywna kostka rosołowa to czysty skład bez ulepszaczy. Idealny dodat...
Odsłon: 3756
Polecam. Doskonale pasuje na rodzinne spotkanie, ale również na kanapki. Po...
Odsłon: 4386
Przepis dnia
Bardzo lubię chleby na zakwasie, ale jednak najczęściej piekę prosty chleb z...
Odsłon: 4197
Przepis na domowego, smaczne fast fooda który zasmakuje i pokocha kazdy mały...
Odsłon: 1307
Takie danie smakuje wyśmienicie z sokiem z cytryny lub octem.
Odsłon: 996
Przepis dnia
Domowa warzywna kostka rosołowa to czysty skład bez ulepszaczy. Idealny dodat...
Odsłon: 3756
Polecam. Doskonale pasuje na rodzinne spotkanie, ale również na kanapki. Po...
Odsłon: 4386
Przepis dnia
Bardzo lubię chleby na zakwasie, ale jednak najczęściej piekę prosty chleb z...
Odsłon: 4197
Przepis na domowego, smaczne fast fooda który zasmakuje i pokocha kazdy mały...
Odsłon: 1307
Składniki
Pieczemy biszkopt jasny z 6 jajek. Żółtka oddzielamy od białek. 4 łyżki mąki wraz z mąką kartoflaną i łyżeczką proszku do pieczenia przesiewamy przez sito. Białka ubijamy mikserem lub ręczną trzepaczką, dodając stopniowo cukier ( 6 łyżek ), ale dopiero gdy białka zaczną mieć konsystencje piany. Piana ubita z cukrem musi być sztywna, tak aby po odwróceniu półmiska nie wypadła. Dodajemy stopniowo żółtka już zmniejszając obroty miksera. Na końcu wsypujmy przesiane mąki i już ręcznie, najlepiej drewniana łyżką, dokładnie łączymy z pianą. Wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia blachy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika (160-180 stopni) na 25-40 minut. Wszystko zależy od tego jaki mamy piekarnik. Najlepiej sprawdzić czy biszkopt jest upieczony wbijając w jego środek wykałaczkę. Jeżeli po wyciągnięciu jest sucha to biszkopt powinien być upieczony. Ma mieć ładny, złocisty kolor. Po upieczeniu odstawiamy do wystygnięcia bez wyciągania z blachy. Żeby biszkopt nam nie opadł, najlepiej przytrzymać go 5 minut w wyłączonym piekarniku, następnie uchylić drzwiczki i pozwolić mu powoli wystygnąć. To jest mój sposób na pozostawienie biszkopta w dobrej kondycji Zalecam również upiec go dzień wcześniej. Łatwiej go wtedy przekroić lub nasączyć. .
Pieczemy biszkopt ciemny z 6 jajek. Sposób przyrządzania jest taki sam jak w biszkopcie jasnym. Białka oddzielamy od żółtek. Ubijamy pianę z 6 łyżkami cukru. Dodajemy stopniowo żółtka. Mieszamy z 4 łyżkami mąki i 1 łyżeczką proszku do pieczenia. Na końcu dodajemy przesiane kakao. Pieczemy jak biszkopt jasny.
Jeżeli nie mamy gotowych wysmażonych jabłek, to polecam zakupić szarą renetę i wysmażyć na patelni, tak aby odparował nadmiar soku. Dodajemy cukru zgodnie ze swoim smakiem. Zdejmujemy z ognia. Wsypujemy suche galaretki cytrynowe i dokładnie mieszamy do ich rozpuszczenia. Odstawiamy do wystygnięcia, ale od czasu do czasu zamieszajmy. Kiedy jabłka zaczną gęstnieć wylewamy na biszkopt jasny. Zalecam wcześniej biszkopt nasączyć, np: wystudzoną herbatą z cytryną lub rozcieńczonym sokiem ze świeżo wyciśniętej pomarańczy. Ja na cały biszkopt zużywam pół szklanki płynu. Na tężejące jabłka wykładamy ciemny biszkopt. Również go nasączamy. Odstawiamy do całkowitego stężenia jabłek.
Budyń gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, z tym, że mieszając go z mlekiem dodajmy żółtka. Odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Pamiętajmy wyciągnąć masło z lodówki, aby miało temperaturę pokojową i miękką konsystencję. Kiedy budyń mamy już zimny, dodajemy po łyżce masła i mikserem, najpierw na wolnych obrotach, ubijamy krem. Stopniowo zwiększamy obroty. Na końcu dodajemy kieliszek rumu lub olejek rumowy. Gotowy krem wykładamy na biszkopt ciemny. Układamy na nim dobrze odsączone z soku wiśnie. Zalewamy tężejącą galaretką. Odstawiamy w chłodne miejsce. Ciasto najlepiej smakuje drugiego dnia.