Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
W tym roku po raz pierwszy upiekłam na Święta Wielkanocne niepozorne ciasto o nazwie "mazurek". Próbując pierwszy kęs, zastanawiałam się jak mogłam go nigdy wcześniej nie piec! Mój mazurek to idealnie kruche ciasto, frużelina malinowa i roztopiona biała czekolada <3 Polecam - nie tylko na Święta! :) Ja z całą pewnością będę już piekła mazurki co roku, bo już wiem, że warto! :)
Proste danie. Oszczędzamy wodę.
Odsłon: 1791
Domowe pianki truskawkowe to wyjątkowy, prosty i pyszny deser. Zachwycają sub...
Odsłon: 609
Kopytka w Wielkopolsce zwane szagówkami, bo kroi się je „na szagę”, czyli po...
Odsłon: 3947
Dzisiaj zapraszam na prosty, orzeźwiający deser. Tym razem na nasze stoły tra...
Odsłon: 33100
Proste danie. Oszczędzamy wodę.
Odsłon: 1791
Domowe pianki truskawkowe to wyjątkowy, prosty i pyszny deser. Zachwycają sub...
Odsłon: 609
Kopytka w Wielkopolsce zwane szagówkami, bo kroi się je „na szagę”, czyli po...
Odsłon: 3947
Dzisiaj zapraszam na prosty, orzeźwiający deser. Tym razem na nasze stoły tra...
Odsłon: 33100
Składniki
Mąkę i cukier przesiewamy do miski, dodajemy sól i zmielone migdały. Dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki zimne masło i rozkruszamy je w placach, po czym dodajemy śmietanę, wodę i szybko zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, zawijamy ją w folię spożywczą i chowamy do lodówki na co najmniej godzinę. Po tym czasie ciasto wałkujemy (w razie czego podsypując odrobiną mąki) na grubość ok. 5 mm. Wycinamy nożem kształt jajka, kwadratu, prostokąta... i formujemy wyższy brzeg (u mnie w postaci plecionego warkocza z ciasta). Ciasto nakłuwamy widelcem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C i pieczemy ok. 18-20 minut, aż ciasto się zarumieni. Po upieczeniu wyciągamy ciasto z piekarnika i odstawiamy do wystudzenia. Wystudzone ciasto smarujemy frużeliną lub dżemem malinowym. Białą czekoladę i śmietankę przekładamy do miseczki i roztapiamy w kąpieli wodnej. Gdy czekolada się roztopi dodajemy masło. Odstawiamy na 10 minut do przestygnięcia. Jeszcze ciepłą (ale nie gorącą) czekoladą polewamy ciasto. Gdy czekolada zacznie tężeć dowolnie dekorujemy. Smacznego! :)