Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Przepis, który przygotowywała moja babcia Jadzia, zawsze wtedy gdy był sezon na dzikie kaczki. To są najlepsze smaki starej dobrej polskiej kuchni!
nożyce kuchenne lub tasak
O to moja nieco lżejsza wersja carbonary . Polecam ten przepis ,bo smakuje św...
Odsłon: 618
Fantastyczna i bardzo szybka w wykonani przekąska, zniknęła z mojego stołu w...
Odsłon: 2832
To popularne od lat ciasto świąteczne możemy spotkać w różnych wersjach, na p...
Odsłon: 58885
O to moja nieco lżejsza wersja carbonary . Polecam ten przepis ,bo smakuje św...
Odsłon: 618
Fantastyczna i bardzo szybka w wykonani przekąska, zniknęła z mojego stołu w...
Odsłon: 2832
To popularne od lat ciasto świąteczne możemy spotkać w różnych wersjach, na p...
Odsłon: 58885
Składniki
Niestety trudno jest teraz dostać dzikie kaczki, wiec wykorzystałam zwykłą. Dzikie dusi się w całości. Przecięłam kaczkę na cztery części przy użyciu nożyc do drobiu, wycięłam kręgosłup. *Naddatki skóry i sadła posiekałam i wytopiłam z nich smalec.
Ćwiartki kaczki kładzie się na suchą patelnię i na bardzo małym ogniu wytapia się tłuszcz ze skóry. Gdy skóra mocno się zrumieni można elementy obrócić i dodać warzywa. Gdy te też się zrumienią, dodaje się pozostałe elementy aby też dodały smaku, jeszcze ziele i liść, sól i pieprz i zalewa się wodą i przykrywa. Teraz na półtorej godziny można wyjść z kuchni. Na koniec wywar zagęszcza się rozrobioną mąką a tajemnicą duszonych kaczek po staropolsku jest chlust octu i łyżeczka cukru. Ma być kwaskowy ale nie mocno octowy. Podaje się z ziemniakami. Oczywiście kaczka rozpływa się w ustach a sos jest nieziemski!
Smacznego:)