Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Pierwszy raz w życiu gotowałam ogon wołowy i muszę przyznać, że potrawka z niego to jedno z lepszych dań jakie dane mi było ugotować. Jest gęsta, esencjonalna, wręcz kleista i wyjątkowo aromatyczna. Przygotowałam ją w szybkowarze, co znacznie skróciło czas gotowania.
Sernik keto to idealny wybór dla osób, które chcą cieszyć się pysznym deserem...
Odsłon: 3693
Warzywa strączkowe powinny częściej być obecne w codziennej diecie, więc w mo...
Odsłon: 2088
Uwielbiamy tą wersję kurczaka. Jednak smak zależy od marki ketchupu. Najlepsz...
Odsłon: 5727
Gulasz z łopatki i karkówki wieprzowej to jedno z tych dań, które zawsze chęt...
Odsłon: 4837
Kremowy, lekki deser w trochę zdrowszej wersji Mało węglowodanów, a nadal sm...
Odsłon: 201
Sernik keto to idealny wybór dla osób, które chcą cieszyć się pysznym deserem...
Odsłon: 3693
Warzywa strączkowe powinny częściej być obecne w codziennej diecie, więc w mo...
Odsłon: 2088
Uwielbiamy tą wersję kurczaka. Jednak smak zależy od marki ketchupu. Najlepsz...
Odsłon: 5727
Gulasz z łopatki i karkówki wieprzowej to jedno z tych dań, które zawsze chęt...
Odsłon: 4837
Kremowy, lekki deser w trochę zdrowszej wersji Mało węglowodanów, a nadal sm...
Odsłon: 201
Składniki
Ogony wołowe myjemy. Ja kupiłam już pokrojone, ale jeśli macie w całości, trzeba je podzielić, aby zmieściły się w garnku - w miejscach między chrząstkami powinien dość łatwo się kroić. Kroimy warzywa - pomidory, paprykę i kapustę w kostkę, marchew, pietruszkę i selera na plastry, cebulę w piórka, a czosnek przeciskamy. Śliwki suszone kroimy na pół. Do garnka wkładamy ogony, warzywa, śliwki, wlewamy ocet, dodajemy przyprawy. Dolewamy pół szklanki wody. Potrawkę gotujemy długo, w garnku trzeba na to poświęcić około 3-4 godziny. W szybkowarze idzie dużo szybciej - wystarczy 1,5 godziny od złapania ciśnienia. Po ugotowaniu wyciągamy ogony, obieramy z nich mięso i wkładamy do warzyw. Jeszcze chwilę gotujemy razem. Jeśli danie nie jest wystarczająco gęste można podgotować je chwilę bez przykrycia, lub zagęścić łyżką mąki ziemniaczanej rozprowadzoną w odrobinie wody. Na końcu doprawiamy danie do smaku. Podałam potrawkę w kaszą gryczaną - pasowała idealnie!